USA zawieszają pomoc dla afrykańskiego kraju. Padły poważne oskarżenia
Departament Stanu USA poinformował, że zawiesza wszelką pomoc dla rządu Somalii. Powodem ma być rzekome zniszczenie przez somalijskich urzędników magazynu Światowego Programu Żywnościowego ONZ i kradzież pomocy żywnościowej, przeznaczonej dla ubogich rodzin. Wcześniej krytycznie o Somalijczykach wypowiedział się prezydent Donald Trump.

W skrócie
- USA zawieszają pomoc dla Somalii z powodu rzekomej kradzieży żywności z magazynów przeznaczonych dla potrzebujących.
- Somalijski rząd zaprzecza oskarżeniom twierdząc, że żywność znajduje się wciąż w magazynach.
- Administracja Donalda Trumpa po raz kolejny krytykuje Somalię i jej obywateli.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według władz USA Somalijczycy ukradli z magazynów około 80 ton żywności, która miała wesprzeć ludzi dotkniętych suszą, powodziami, konfliktami, wysokimi cenami żywności i słabymi zbiorami. WFP szacuje, że około 4,6 miliona ludzi w tym kraju stoi w obliczu kryzysu głodu.
Wstrzymując pomoc dla rządu Somalii, Departament Stanu USA przypomniał, że administracja prezydenta Donalda Trumpa stosuje zasadę "zero tolerancji" wobec marnotrawstwa, kradzieży i nielegalnego wykorzystywania pomocy humanitarnej.
Pomoc zostanie wznowiona tylko wtedy, gdy rząd Somalii weźmie odpowiedzialność za to, co Waszyngton określił jako "niedopuszczalne działania".
Poważne zarzuty USA pod adresem Somalii. Mogadisz odrzuca oskarżenia
Władze Somalii odrzuciły te zarzuty, twierdząc, że rzekomo skradziona żywność znajduje się magazynach portowych w Mogadiszu, który jest właśnie rozbudowywany i towary przenoszone są w różne miejsca.
Somalia, spustoszona wojną i pogrążona w chaosie od prawie 35 lat, jest regularnie uznawana przez ONZ jako jeden z najsłabiej rozwiniętych i najuboższych krajów świata.
Donald Trump uderza w Somalijczyków. "Ich kraj śmierdzi"
To nie pierwszy raz, kiedy administracja Donalda Trumpa i sam prezydent uderzają w Somalijczyków. W grudniu 2025 roku republikanin stwierdził, że "nie chce ich" w USA.
- Słyszałem, że Somalijczycy oszukali to państwo na miliardy dolarów, miliardy każdego roku, miliardy dolarów. I nic nie wnoszą. Jakieś 88 proc. jest na zasiłkach. Nie chcę ich w naszym kraju - stwierdził.
Trump dodał, że Somalia "nie jest dobra" i "śmierdzi". Uderzył również w lewicową kongresmenkę pochodzącą z Somalii Ilhan Omar, nazywając ją "śmieciem".











