Reklama

Reklama

USA: Senat rozważa dodatkowe sankcje wobec Rosji

Amerykańscy senatorowie z obu partii rozważają wprowadzenie dodatkowych sankcji wobec Rosji. Krok taki pozwoliłby ich zdaniem jasno określić, jakie jest stanowisko Senatu wobec Rosji.

"Rozumiem, dlaczego członkowie Senatu chcieliby odpowiedzieć w jakiś sposób na to, co wydarzyło się w Helsinkach. Wydaje mi się, że istnieją obawy dotyczące tego, jakie jest stanowisko administracji wobec Rosji" - powiedział we wtorek przewodniczący senackiej komisji stosunków zagranicznych, Republikanin Bob Corker.  

Zarówno Corker, jak i inni senatorowie, podkreślili, że większość członków komisji spraw zagranicznych, mimo że nie wyklucza wprowadzenia nowych sankcji wobec Rosji, chciałaby przede wszystkim, aby administracja Donalda Trumpa w pełni wprowadziła w życie postanowienia ustawy, która daje podstawy prawne dla retorsji wobec "wrogów  Ameryki" (Countering America's Adversaries Through Sanctions Act).  

Reklama

Ustawa została zaaprobowana w ubiegłym roku przez Senat miażdżącą przewagą głosów (98 do 2); Trump podpisał ją w sierpnia 2017 roku.  

Administracja Trumpa do tej pory nie wprowadziła ustawy CAATSA w życie mimo ustawowego terminu, zgodnie z którym należy ją wdrożyć w ciągu miesiąca.  

Biały Dom w przeszłości tłumaczył zwłokę tym, że proponowane w ustawie ukaranie sankcjami przedsiębiorstw operujących w rosyjskim sektorze energetycznym może rykoszetem uderzyć w amerykańskie firmy realizujące międzynarodowe projekty. Z podobnych powodów ustawa była krytykowana przez władze Niemiec i Austrii, które obawiają się, że sankcjami mogłyby zostać dotknięte firmy biorące udział w budowie gazociągu Nord Stream 2.  

Dwóch wpływowych senatorów - Republikanin Lindsay Graham i najwyższy rangą Demokrata w komisji stosunków zagranicznych Bob Menendez - zgłosiło we wtorek projekt ustawy, która ma skłonić Biały Dom do wprowadzenia sankcji przewidzianych ustawą CAATSA.  

Dwóch innych senatorów - Republikanin Pat Toomey i Demokrata Chris Van Hollen - w liście do Białego Domu opublikowanym we wtorek, wezwało administrację, aby objęła sankcjami 12 agentów  rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, których na początku tego miesiąca specjalny prokurator Robert Mueller oskarżył o dokonanie podczas kampanii wyborczej w roku 2016 cyberataków na system informatyczny Demokratów, w tym wykradzenie poczty mailowej Narodowego Komitetu Partii Demokratycznej.  

Również przewodniczący Izby Reprezentantów, Republikanin Paul Ryan nie wykluczył wprowadzenia dodatkowych sankcji wobec władz na Kremlu; zapytany o to podczas rozmowy z reporterami w ubiegłym tygodniu powiedział, że będzie "więcej niż szczęśliwy", jeśli nadarzy się taka okazja.  

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy