USA redukują liczbę żołnierzy w Europie. Komunikat amerykańskiej armii
Nowy komunikat armii USA po informacji o redukcji liczby amerykańskich żołnierzy w Rumunii. Decyzja nie oznacza wycofania się sił z Europy ani nie jest zmniejszeniem zaangażowania w NATO - wynika z oświadczenia. Redukcja to efekt wzrostu zdolności i obecności sił Sojuszu na wschodniej flance - przekonują Amerykanie.

W skrócie
- USA zapowiedziały redukcję liczebności swoich wojsk w Rumunii, pozostawiając tam około tysiąca żołnierzy.
- Decyzja o wycofaniu części sił nie oznacza ograniczenia zaangażowania USA w NATO, a inne kraje, m.in. Polska, nie będą objęte zmianą.
- Według amerykańskich przedstawicieli zmiana jest efektem nowych priorytetów i wzrostu zdolności sojuszniczych w Europie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
USA poinformowały Rumunię i inne państwa NATO, że postanowiły zredukować liczebność amerykańskich wojsk we wschodniej Europie - podało w środę Ministerstwo Obrony w Bukareszcie.
W Rumunii pozostać ma około tysiąca żołnierzy z USA.
Wojska amerykańskie w Europie. USA wydały komunikat
W środę po południu czasu polskiego komunikat w sprawie wydało amerykańskie wojsko.
"Decyzja o niezastępowaniu wyjeżdżających z Rumunii żołnierzy nie oznacza wycofania się sił amerykańskich z Europy ani nie jest sygnałem zmniejszenia zaangażowania w NATO i Artykuł 5." - cytuje fragment oświadczenia Reuters.
Amerykanie podkreślili też, że ich decyzja nie wpłynie na sytuację bezpieczeństwa w Europie. "To raczej pozytywny sygnał wzrostu europejskich zdolności i odpowiedzialności" - cytuje z kolei agencja AFP.
Głos w sprawie zabrał też ambasador USA przy NATO Matthew G. Whitaker. - USA wciąż mają swoje zobowiązania w Rumunii - przekazał dyplomata.
Matthew G. Whitaker dodał też, że "silna obecność i trwałe zaangażowanie USA w Europie pozostają niezmienne".
USA informowały wcześniej NATO o planowanej redukcji
Reuters podał także, że NATO zostało wcześniej poinformowane przez USA o planowanej redukcji sił na wschodniej flance Sojuszu w Rumunii.
Jak wcześniej podawało rumuńskie ministerstwo, Amerykanie dokonali zmian w ramach procesu przeglądu globalnej pozycji sił zbrojnych USA.
"Zmiana liczebności sił zbrojnych USA jest efektem nowych priorytetów administracji prezydenckiej ogłoszonych w lutym. Decyzja ta uwzględnia również fakt, że NATO wzmocniło swoją obecność i aktywność na wschodniej flance, co pozwala Stanom Zjednoczonym na dostosowanie swojej pozycji militarnej w regionie" - informowano.
Źródła: Reuters, AFP, Interia












