Reklama

USA przygotowuje nowe sankcje. Zagrożone chińskie i rosyjskie firmy

Waszyngton planuje nałożyć nowe sankcje na Rosję i Chiny - donosi agencja Reutera. Według dwóch amerykańskich urzędników Moskwa ma w ten sposób zostać ukarana za wykorzystywanie irańskich dronów na wojnie z Ukrainą, zaś Pekin za zwiększenie swojej strefy wpływów przy pomocy nadmiernych połowów na Pacyfiku. Ponadto Biały Dom zapowiedział kolejny pakiet pomocowy dla walczącej Ukrainy.

Kary zostaną nałożone na około 170 chińskich podmiotów za połowy na Pacyfiku, które władze USA uważają za nielegalne. Waszyngton twierdzi, że Chiny nadmiernie eksploatują łowiska i wykorzystują swoją flotę rybacką do rozszerzenia wpływów morskich Pekinu - zaznacza Reuters.

John Kirby, rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu, stwierdził w środę, że Stany Zjednoczone obserwują również nieprzerwane dostawy irańskich dronów do Rosji. Reuters przypomina, że USA potępiły wcześniej Teheran za eksport wojskowych dronów do Rosji w celu ich wykorzystania przeciwko Ukrainie.

Reklama

Nowe sankcje USA na Chiny i Rosję

Sankcje mają być nałożone na mocy Global Magnitsky Act, ustawy z 2016 roku, która upoważnia rząd USA do nakładania sankcji na zagranicznych urzędników państwowych na całym świecie, którzy zostali uznani za naruszających prawa człowieka, zamrożenia ich aktywów i zakazu wjazdu do Stanów Zjednoczonych.

Oczekuje się, że sankcje będą wymierzone w szereg podmiotów rosyjskiego przemysłu obronnego zaangażowanych w transfer irańskich dronów do Rosji, poinformowali urzędnicy cytowani przez Reutersa.

Wojna w Ukrainie. USA wyśle kolejną pomoc wojskową

Ponadto jak podał w czwartek Reuters - powołując się na swoje, inne źródła - Pentagon przekaże Ukrainie m.in. rakiety do wyrzutni High Mobility Artillery Rocket System (HIMARS) wyprodukowane przez Lockheed Martin, amunicję 155 mm, pojazdy wojskowe Humvee i generatory o łącznej wartości 275 mln dolarów. 

W celu wzmocnienia obrony powietrznej i skuteczności walki ze wspomnianymi dronami Stany Zjednoczone przesłały również inne zaawansowane systemy.

Drawdown Authority - pakiet z pominięciem Kongresu

Koszty pakietu pokryje prezydencki program Drawdown Authority (PDA). Umożliwia to Waszyngtonowi w sytuacji kryzysowej szybkie przesyłanie sprzętu i usług obronnych z zapasów bez konieczności uzyskania zgody Kongresu.

Dla ułatwienia Ukrainie odparcia rosyjskich ataków rakietowych USA wysłały tam również zaawansowane systemy przeciwlotnicze NASAMS. Już wcześniej zapowiedziano przekazanie czterech systemów obrony powietrznej krótkiego zasięgu Avenger, które wykorzystują rakiety Stinger oraz rakiety przechwytujące HAWK.

"Chodzi o osiągnięcie dominacji powietrznej"

- Nasilenie przez Rosję uderzeń rakietowych na Ukrainie ma częściowo na celu wyczerpanie zapasów obrony przeciwlotniczej Kijowa i osiągnięcie dominacji w przestrzeni powietrznej - oświadczył w listopadzie wysokiego rangą urzędnik Pentagonu, którego wypowiedź cytuje Reuters.

Reuters zaznacza, że zawartość i wielkość pakietów pomocowych może się zmieniać, dopóki plany nie zostaną podpisane przez prezydenta.

Od czasu rosyjskiej inwazji 24 lutego na Ukrainę Amerykanie wysłali do Kijowa pomoc w zakresie bezpieczeństwa o wartości około 19,1 mld dolarów. W czwartek ustawodawcy na Kapitolu opowiedzieli się za przekazaniem w przyszłym roku Ukrainie co najmniej 800 mln dolarów dodatkowej wojskowej pomocy. 

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: USA | Chiny | Rosja | sankcje | Wojna w Ukrainie 2022

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy