Reklama

Reklama

USA przekaże Czechom osiem śmigłowców. Rząd w Pradze nie musi za nie płacić

Rząd w Waszyngtonie podaruje w ramach specjalnego programu Czechom osiem śmigłowców - poinformowała ambasada USA w Pradze. Jest to kolejny etap modernizowania czeskiej armii. Pozwoli to także uzupełniać luki powstałe z powodu przekazywania Ukrainie sowieckiego uzbrojenia.

Czechy otrzymają od Stanów Zjednoczonych za darmo osiem śmigłowców, w tym sześć szturmowych i dwa wielozadaniowe - poinformowała na Twitterze ambasada USA w Pradze.

Przekazanie maszyn odbędzie się w ramach programu Excess Defense Articles (EDA), który pozwala na przekazywanie sojusznikom sprzętu wycofanego z eksploatacji w armii USA.

W 2019 roku Czechy zamówiły w USA osiem śmigłowców wielozadaniowych UH-1Y Venom i cztery śmigłowce szturmowe AH-1Z Viper, produkowane przez firmę Bell. Koncern rozpoczął produkcję pierwszego Vipera dla czeskiej armii w lutym br.

Reklama

W sumie Czesi będą więc dysponować 20 amerykańskimi maszynami. Minister obrony Jana Czernochova uzgodniła dostawę ośmiu maszyn podczas wizyty w Waszyngtonie w kwietniu br. Jak poinformowała, do resortu obrony wpłynęło niedawno pismo zapowiadające realizację ustaleń.

CZYTAJ WIĘCEJ: Rosja ostrzega Czechy. Chodzi o dostawy broni dla Ukrainy

W ramach programu EDA Czechy otrzymają sześć śmigłowców AH-1Z i dwa UH-1Y. Strona czeska zapłaci tylko za modernizację i transport maszyn - poinformowała amerykańska ambasada.

Czesi dostarczają broń Ukrainie

Rząd w Pradze modernizuje swoją armię. Ma to związek z tym, że uzbrojenie z czasów komunistycznych przekazuje Ukrainie. A powstałą lukę uzupełnia składając zamówienia na Zachodzie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Czechy: Historyczny samolot rozbił się na pokazie lotniczym. Zginął pilot  

Moskwa w nocie dyplomatycznej ostrzegła stronę czeską, że nie wolno jej dostarczać broni sowieckiej produkcji państwom trzecim bez jej zgody. Czesi nie odpowiedzieli na tę wiadomość.

Od początku agresji Rosji na Ukrainę Praga dostarcza tam broń i inne materiały wojskowe. Wartość materiałów przekazanych przekroczyła ponad 45 mln euro. Ze względów bezpieczeństwa czeskie ministerstwo obrony od pewnego czasu nie ujawnia informacji na temat specyfikacji przekazywanego uzbrojenia.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy