Reklama

Reklama

USA: Ponad 150 tys. pomidorów wysypało się na autostradę. Są ranni

Ciężarówka przewożąca ponad 150 tys. pomidorów wywołała paraliż międzystanowej autostrady w miejscowości Vacaville w Kalifornii. Kierowca zderzył się z kilkoma pojazdami, a następnie uderzył w bariery oddzielające przeciwległe pasy. Pomidory wysypały się na drugą stronę jezdni tworząc śliską masę. W zdarzeniu poszkodowane zostały cztery osoby, w tym jedna ciężko.

Pomidory rozsypały się na wschodniej jezdni autostrady nr 80, odcinku około 60 metrów. Po kontakcie z ziemią rozbijały się, tworząc warstwę pomidorowej papki o grubości około 60 cm. 

Cztery auta, które wjechały w warstwę rozbitych pomidorów, wpadły w poślizg - podaje BBC News. Ranne zostały cztery osoby. Trzy z nich doznały drobnych obrażeń. Jedna osoba została przewieziona do szpitala ze złamaną nogą. 

Pomidory wysypały się na autostradę. "To jak chodzenie po lodzie"

- Te skórki pomidorów, kiedy już trafią na asfalt, to jak chodzenie po lodzie - powiedział dla New York Times Jason Tyhurst, oficer kalifornijskiego patrolu autostrad.

Reklama

Służby drogowe za pomocą zamiatarek ulicznych usunęły pomidory i sok z pasów autostrady. Droga została ponownie otwarta po sześciu godzinach. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy