Reklama

Reklama

USA: Policjanci wyciągnęli kobietę z płonącego auta

Policjanci wyciągnęli 51-letnią kobietę z płonącego samochodu po tym, jak zderzył się on z innym pojazdem. Całą akcję nagrała kamera umieszczona na mundurze jednego z funkcjonariuszy.

W mieście Leawood na południe od Kansas City w amerykańskim stanie Missouri doszło do wypadku drogowego, po którym jeden z samochodów stanął w płomieniach. 

Gdy na miejscu pojawili się policjanci, okazało się, że w płonącym aucie znajduje się 51-letnia kobieta. 

Troje funkcjonariuszy policji i jeden strażak, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, usłyszeli najpierw kobietę wołającą o pomoc, później zauważyli wystające spod auta nogi.

Dramatyczne wideo z akcji ratunkowej

Mundurowi natychmiast przystąpili do akcji. Na nagraniu z kamery, która znajdowała się na mundurze jednego z policjantów widzimy, że funkcjonariusze próbują podnieść samochód, a jeden z nich wyciąga kobietę z przewróconego na bok auta.

Reklama

- Mamy cię, spokojnie. Mamy cię - słyszymy na filmie.

51-letnia kobieta z poparzeniami trafiła do szpitala. Jak podają media, jej stan jest stabilny, doznała jednak poważnych obrażeń, co będzie skutkować długą rehabilitacją.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy