Reklama

Reklama

USA: Pilot American Airlines zdobywa popularność wśród antyszczepionkowców

Pilot American Airlines Benny Johnson zdobywa popularność w sieci dzięki nagraniom, w których sprzeciwia się obowiązkowym szczepieniom nakładanym przez pracodawcę.

Pilot uważa, że poprzez obowiązek szczepień American Airlines pozbawia go prawa do wolności. 

- Przez 18 lat byłem pilotem, a teraz staję przed ultimatum. Nie wyborem, a ultimatum. Powiedziano mi, że jeżeli nadal chcę być pilotem, muszę być zaszczepiony. Co w zasadzie oznacza wybór pomiędzy zapewnieniem bytu rodzinie a moją wolnością wyboru - mówił w nagraniu.

Wideo na Twitterze obejrzało 2,6 miliona osób. 

 

Linie lotnicze odniosły się do sprawy, kwitując, że wszyscy pracownicy powinni się zaszczepić.

"Konsekwentnie opowiadamy się za tym, że wszyscy członkowie zespołu American Airlines - i wszystkie uprawnione osoby na całym świecie - powinni się zaszczepić i doceniamy dziesiątki tysięcy pracowników, którzy to zrobili. Dla tych kolegów, którzy tego nie uczynili, zdajemy sobie sprawę, że ten obowiązek może być trudny, ale to jest wymagane od naszej firmy i będziemy się do tego stosować" - dodano w oświadczeniu.

Reklama

Wszyscy pracownicy spółki muszą przyjąć szczepionkę przeciwko COVID-19 do 24 listopada.
 

Nie tylko American Airlines wymaga szczepień od swoich pracowników

W przygotowaniu jest prezydencka ustawa, w świetle której pracodawcy zatrudniający więcej niż 100 osób muszą wymagać od swoich pracowników potwierdzenia zaszczepienia. Część firm - w tym inne linie lotnicze - zdecydowało się wprowadzić powszechny obowiązek szczepień w swoich zakładach, jeszcze przed wejściem ustawy w życie.

"Wiemy, że nie wszyscy z was zgadzają się z tą decyzją nakazującą przyjęcie szczepionek wszystkim pracownikom United, ale nie ciąży na nas większa odpowiedzialność względem was oraz waszych koleżanek i kolegów niż zapewnienie waszego bezpieczeństwa, gdy jesteście w pracy, a fakty są jednoznaczne: każdy jest bezpieczniejszy, kiedy każdy jest zaszczepiony" - napisał Scott Kirby, prezes zarządu United Airlines.

United Airlines w międzyczasie zwolnił ponad 200 pracowników, którzy odmówili spełnienia wymogu szczepień.

W ślad za United poszli inni przewoźnicy, w tym American Airlines, Southwest i JetBlue. Linie Delta Airlines, które zobowiązały niezaszczepionych do zapłaty 200 dolarów miesięcznie więcej za ubezpieczenie zdrowotne, osiągnęły gorszy wynik - 82 proc. zaszczepionych.

Władze Association of Flight Attendants, związku zawodowego reprezentującego personel pokładowy, wezwały swoich pracowników do zaszczepienia się.

"COVID-19 stanowi zagrożenie. Istnieją strategie o potwierdzonej skuteczności, które pozwalają uniknąć tego zagrożenia. Szczepienia są niezbędne, by zakończyć pandemię oraz zniwelować szkody, jakie wyrządziła zdrowiu i sytuacji gospodarczej" - czytamy w komunikacie związku zawodowego.

Prezydent USA Joe Biden pochwalił firmy, które wprowadziły wymogi szczepień dla swoich pracowników. Biden podkreślił, że nakazy te są też dobre dla gospodarki. - Wiemy, że nie ma innej drogi, by pokonać tę pandemię, niż zaszczepienie ogromnej większości Amerykanów - powiedział prezydent.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy