Reklama

Reklama

USA: Myślała, że chciał potrącić kota. 20-latka zabiła mężczyznę

Śmiertelnie potrąciła mężczyznę, bo uznała, że ten próbował przejechać kota. 20-letnia Hannah Star Esser jest podejrzana o zabójstwo i grozi jej dożywocie. Do zdarzenia doszło w Kalifornii w USA.

W niedzielę 25 września Esser spotkała na drodze w Cypress w Kalifornii 43-letniego Victora Anthony'ego Luisa. Kobieta uznała, że mężczyzna próbował chwilę wcześniej potrącić kota. Zaczęła się sprzeczka, oboje wyszli ze swoich samochodów. "Kobieta nagrała pełną wulgaryzmów tyradę przeciwko Victorowi" - podaje abcnews.com. 

20-latka po tym jak wróciła do pojazdu, nacisnęła na gaz i uderzyła w Luisa, zaczęła go taranować. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Kobieta trafiła do aresztu, czeka na proces

- Ten czyn pokazał całkowite lekceważenie ludzkiego życia - powiedział prokurator okręgowy hrabstwa Orange Todd Spitzer. 43-latek zginął przed budynkiem, w którym mieszkał, na rękach swojego jedynego brata, o czym dowiadujemy się z oświadczenia wydanego w imieniu jego rodziny. Był ojcem pięciorga dzieci, czekał na narodziny swojego pierwszego wnuka. 

Reklama

Esser została aresztowana jeszcze w niedzielę. Kaucja za nią została ustalona na milion dolarów. W stan oskarżenia ma zostać postawiona 13 października. Grozi jej dożywocie. 

Śledztwo trwa. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy