Reklama

Reklama

USA: Eliza Fletcher nie żyje. Policja odnalazła ciało wnuczki miliardera

Policja z Memphis poinformowała, że odnalazła ciało 34-letniej Elizy Fletcher. Nauczycielka i dziedziczka fortuny miliardera Josepha Orgilla III była poszukiwana od 2 września, kiedy to została porwana podczas porannego joggingu. Zarzuty w sprawie morderstwa kobiety usłyszał Cleotha Abston. 38-latek dokonał już kiedyś innego uprowadzenia, za które odbywał karę 20 lat pozbawienia wolności.

W piątek 2 września około godziny 4:20 nad ranem, doszło do porwania Elizy Fletcher. Wnuczka i spadkobierczyni fortuny miliardera Josepha Orgilla III, została uprowadzona podczas uprawiania joggingu na terenie kampusu uniwersyteckiego w Memphis, w stanie Tennessee. Zaginięcie kobiety zgłosiła jej rodzina.

Policjanci po obejrzeniu materiałów z monitoringu rozpoczęli poszukiwania podejrzanego mężczyzny. Na nagraniach widać było, jak wciąga swoją ofiarę do ciemnego SUV-a. Po dwóch dniach był on już w rękach funkcjonariuszy. Sprawcą uprowadzenia okazał się 38-letni Cleotha Abston.

Reklama

Zatrzymany mężczyzna podczas przesłuchania nie ujawnił mundurowym miejsca pobytu Elizy Fletcher.

Policja odnalazła ciało Elizy Fletcher

Po kilku dniach poszukiwań potwierdził się najczarniejszy scenariusz. W nocy z poniedziałku na wtorek śledczy odnaleźli ciało uprowadzonej kobiety. Zwłoki wnuczki miliardera znajdowały się niedaleko miejsca, w którym została porwana.

"38-letni Cleotha Abston usłyszał zarzuty morderstwa pierwszego stopnia oraz morderstwa pierwszego stopnia w wyniku porwania" - poinformowała policja w Memphis.

Wcześniej rodzina poszukiwanej opublikowała w mediach społecznościowych post, w którym wyznaczyła nagrodę w wysokości 50 000 dolarów za wskazówki prowadzące do miejsca przebywania Elizy Fletcher.

"Czekamy na bezpieczny powrót Elizy" - mówił wujek 34-latki w poruszającym nagraniu.

Cleotha Abston dokonał już kiedyś porwania. Przebywał w więzieniu 20 lat

Okazuje się, że oskarżony o morderstwo Cleotha Abston w 2000 roku był odpowiedzialny za porwanie miejscowego adwokata Kempera Duranda. Mający wówczas 16 lat mężczyzna usłyszał wyrok 24 lat pozbawienia wolności. Prawnikowi udało wyrwać się z opresji.

- Cleotha wraz ze swoim współpracownikiem porwali mnie, wsadzili do bagażnika i zawieźli na jedną ze stacji, gdziem miałem wybrać im gotówkę z bankomatu. Gdy zobaczyłem w okolicy uzbrojonego strażnika, postanowiłem, że to dobry moment, żeby uciekać. Miałem ogromne szczęście, że przeżyłem - mówił porwany adwokat, cytowany przez "Sky News".

Abston został zwolniony z więzienia w listopadzie 2020 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy