Reklama

Reklama

Ursula von der Leyen: UE gotowa do dyskusji o wprowadzeniu limitu na ceny gazu

Unia Europejska jest gotowa do dyskusji na temat wprowadzenia limitu na ceny gazu do produkcji energii elektrycznej. Byłby to pierwszy krok na drodze do reformy strukturalnej rynku energii elektrycznej - powiedziała podczas środowej debaty w Parlamencie Europejskim przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

- Wysokie ceny gazu wpływają na ceny energii elektrycznej. Musimy ograniczyć ten inflacyjny wpływ gazu na elektryczność - wszędzie w Europie. Dlatego jesteśmy gotowi do dyskusji o limicie ceny gazu wykorzystywanego do produkcji energii elektrycznej. Limit ten byłby również pierwszym krokiem na drodze do reformy strukturalnej rynku energii elektrycznej. Ale musimy też spojrzeć na ceny gazu poza rynkiem energii elektrycznej - mówiła szefowa KE.

- Będziemy również współpracować z państwami członkowskimi w celu obniżenia cen gazu oraz ograniczenia zmienności i wpływu manipulacji cenami przez Rosję - dodała.

Reklama

Ursula von der Leyen o wybuchu w gazociągach Nord Stream: Był to akt sabotażu

Szefowa KE zapowiedziała zintensyfikowanie negocjacji z zaufanymi partnerami, np. z Norwegią, aby obniżyć cenę, jaką UE płaci za import gazu oraz dodatkowe fundusze na modernizację infrastruktury energetycznej. Ursula Von der Leyen wezwała też do utworzenia w UE platformy wspólnych zakupów gazu.

Von der Leyen stwierdziła, że akty sabotażu przeciwko gazociągom Nord Stream "pokazały, jak wrażliwa jest nasza infrastruktura energetyczna". 

- Musimy przeprowadzić stress testy naszej infrastruktury. Musimy zidentyfikować słabe punkty i przygotować naszą reakcję na nagłe zakłócenia. Będziemy współpracować z państwami członkowskimi, aby zapewnić skuteczne testy warunków skrajnych w sektorze energetycznym. W ślad za tym powinny pójść inne sektory wysokiego ryzyka, takie jak morska infrastruktura cyfrowa i elektroenergetyczna - mówiła w PE. 

Szefowa KE: Musimy trzymać kurs i wspierać Ukrainę

- Ta wojna weszła w nową fazę. Armia ukraińska odnotowuje imponujące sukcesy w walce z agresorem. Wszyscy widzieliśmy obrazy ludzi z głęboką ulgą witających ukraińskich żołnierzy. Widziałem na własne oczy, trzy tygodnie temu, że życie wróciło do Kijowa. Oczywiście umożliwiła to odwaga narodu ukraińskiego - powiedziała Ursula von der Leyen. 

Jak dodała, przyczyniła się do tego także postawa Europy.

- Nasze wsparcie pomogło Ukrainie stawić czoło najeźdźcy. Tylko silna i niezłomna Europa powstrzyma Putina. To jest moment, aby utrzymać kurs i wspierać Ukrainę tak długo, jak to będzie potrzebne. Niech żyje Europa! - stwierdziła.

Czytaj też: Będzie trudniej o węgiel. Duże zmiany w sklepie PGG i nowe limity

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy