Unia wyrwana ze snu. Radykalny zwrot. "Coś pękło"

Wypowiedzi eksperta
Paweł Świeboda, Brussels Economic Security Forum
Trzy rozpoznawalne postacie polityczne stojące przed mapą świata z widocznymi pęknięciami; centralnie postać kobieca w garniturze, po lewej mężczyzna z jasną fryzurą i czerwoną krawatą, po prawej mężczyzna w ciemnym garniturze z niebieskim krawatem.
W Unii Europejskiej nadchodzą historyczne zmiany. W ich centrum znajdą się Stany Zjednoczone, a być może również ChinyGrafika: Aleksandra Włodarczyk; zdjęcia: 123RF.com, Dursun Aydemir/Anadolu/ABACAPRESS.COM/Forum, Mark Schiefelbein/AP Photo123RF/PICSEL

Zobacz również:

Czasy wypłacania sobie obfitej dywidendy pokoju (...) już się skończyły. UE stoi przed wyborem: odbudować swoją potęgę albo pogodzić się z kolonialnym statusem wobec Chin i Stanów Zjednoczonych
Paweł Świeboda, współdyrektor Brussels Economic Security Forum

Zobacz również:

Dwójka polityków siedzi naprzeciwko siebie w eleganckim wnętrzu i wymienia uścisk dłoni. Na stole pomiędzy nimi stoją dwie butelki wody oraz elegancka kompozycja kwiatowa. Oboje mają poważne, lecz przyjazne wyrazy twarzy.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i prezydent Stanów Zjednoczonych Donald TrumpBrendan SmialowskiAFP
Europa spędziła w tej iluzji, w tym matriksie kilka dekad i zbudowała dzięki niemu swój dobrobyt, międzynarodową pozycję i dostatni styl życia. Ciężko z czegoś takiego dobrowolnie zrezygnować
Paweł Świeboda, współdyrektor Brussels Economic Security Forum

Zobacz również:

Zobacz również:

Umowa UE z krajami Mercosur. Pawlak w ''Prezydentach i premierach'': Są ryzyka, ale też szanse na dofinansowanie rolnictwaPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?