Reklama

Reklama

Ukraińskie miasto pokrył "czarny śnieg"

Miasto Ładyżyn na Ukrainie obudziło się zasypane sadzą. Czarny pył pokrywał drogi, samochody, fasady domów i parapety. Osiadł także na sierści zwierząt i dostał się do wody.

Miasto Ładyżyn na Ukrainie obudziło się zasypane sadzą. Czarny pył pokrywał drogi, samochody, fasady domów i parapety. Osiadł także na sierści zwierząt i dostał się do wody.

- Obudziłam się cała czarna i nie mogłam oddychać. Nie rozumiałam, o co chodzi. Przyszedł syn i pyta, czy wiem co się stało. Patrzę przez okno, a tu wszystko czarne. Jakby spadł czarny śnieg - wspomina Maria Nowosad, mieszkanka Ładyżyna. 

- Jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałam. Myłam dziś wannę z rana i miałam brudną wodę, i takie same ręce. Tu mieszkamy my, mieszkają nasze dzieci i wszyscy tym oddychamy. Nie wiadomo, jak to się skończy - mówi Julia Macenko. 

Zarówno urzędnicy, jak i zwykli ludzie winą za katastrofę obarczają miejscową gorzelnię. Głównie dlatego, że takie "opady" zdarzyły się nie po raz pierwszy. - Już w 2013 roku zanieczyszczono powietrze. Gorzelnia nie ma specjalnych urządzeń do oczyszczania, ani filtrów, które mogą powstrzymać emisję szkodliwych substancji do atmosfery - zaznacza Aleksander Tkaczuk, zastępca burmistrza miasta. 

Reklama

Destylarnia przerwała pracę. Jednak winy za ''czarny śnieg" na siebie nie bierze. - Nie pracujemy, ale nie z tego względu, że gdzieś coś wyemitowano w powietrze. Po prostu skończyliśmy określone prace. Dochodzenie wyjaśni, kto jest winny, ten ktoś poniesie karę - mówi Iwan Harnik, zastępca dyrektora zakładu. 

Sytuację mieszkańców pogarsza fakt, że dopiero za dwa tygodnie wiadomo będzie, czy czarny osad jest szkodliwy dla zdrowia ludzi.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy