Ukraiński Sztab Generalny w mediach społecznościowych wskazuje, że nocnych uderzeń na tankowce floty cieni dokonano przy użyciu systemów "Buk". Jak zaznaczono, tankowce transportują rosyjską ropę i produkty ropopochodne oraz wspierają zaplecze logistyczne wrogiej armii.
Poza atakami na tankowce, zeszłej nocy ukraińskie siły systemów bezzałogowych zaatakowały 13 podstacji energetycznych na okupowanym Krymie - osiem z nich zniszczono - poinformował mjr Robert Browdi, ps. "Madiar", dowódca Sił Systemów Bezzałogowych.
Celem uderzeń, poza dwoma tankowcami floty cieni, były również - masowiec oraz żuraw pływający.
Według ukraińskiej armii, zeszłej nocy udało się zneutralizować łącznie 59 celów przeciwnika. Jak podkreślił mjr Browdi, wszystkie cele służyły do wspierania rosyjskich działań wojennych w Ukrainie.
Niespokojna noc w Ukrainie. Takiego ataku nie było od początku wojny
Tej samej nocy Rosja dopuściła się potężnego uderzenia w Kijów. W ciągu około 40 minut w stolicę Ukrainy wystrzelono około 40 pocisków balistycznych typu Iskander, Cyrkon i S400. Według ukraińskich władz, to największa liczba pocisków balistycznych użytych przeciwko stolicy w czasie całej wojny.
W wyniku ataków jedna osoba zginęła, a 15 zostało rannych - poinformowały służby ratunkowe.
Prezydent Wołodymyr Zełenski napisał w sieciach społecznościowych, że "ochrona przed pociskami balistycznymi jest teraz stałym i najwyższym priorytetem" państwa. "Pociski przechwytujące są potrzebne każdego dnia" - przyznał. Dodał, że jest wdzięczny wszystkim, którzy "traktują zobowiązania poważnie" i dostarczają Ukrainie komponenty obrony powietrznej.













