Reklama

Reklama

Ukraina: Wezwała policję, bo sąsiad wyrzucił ją z grupy na Facebooku

Mieszkanka Łucka zadzwoniła na policję po tym, jak została wyrzucona z grupy na portalu społecznościowym przez sąsiada. Obydwoje byli w konflikcie.

Kobieta zadzwoniła na policję około godz. 22 i zgłosiła, że między nią i sąsiadem doszło do konfliktu. W efekcie kłótni sąsiad wyrzucił ją z jednej z grup na portalu społecznościowym - informuje portal belsat.eu. 

Wezwała policję. Chodziło o Facebooka

Łucka policja pojechała na miejsce zdarzenie. Jak informują funkcjonariusze, patrol wysłuchał racji obydwu stron i wyjaśnił, jak można rozwiązać spór. 

Policjanci ostrzegli też kobietę, że za nieuzasadnione wezwanie policji można zostać pociągniętym do odpowiedzialności na podstawie kodeksu wykroczeń.

Czytaj także: Wielka awaria Facebooka to dopiero początek

Reklama

Incydent ten był jednym z kilku tego typu, z którymi się zmierzyła w ostatnim czasie łucka policja. Funkcjonariusze pomagali kobiecie, która zapomniała, gdzie zaparkowała samochód, a innej musieli bronić przed niedoszłym narzeczonym, którego ta oskarżyła o prześladowanie, choć nie naruszał on prawa.

Reklama

Reklama

Reklama