"Uderzymy bardzo mocno, prawdopodobnie jednocześnie". Nowe groźby Trumpa
- Kupujcie ropę od Stanów Zjednoczonych, mamy jej masę. Po drugie, udajcie się z nami na cieśninę (Ormuz) i po prostu ją weźcie - przekazał w specjalnym orędziu Donald Trump, zwracając się do sojuszników. Jak podkreślił, "strategiczne cele wojny z Iranem zostały prawie zrealizowane". Republikanin skomentował też kryzys na rynkach paliw. - Krótkoterminowe zwyżki cen są rezultatem działań irańskiego reżimu, który prowadzi absurdalne ataki przeciwko tankowcom i sąsiednim krajom - oskarżał.

W skrócie
- Donald Trump wezwał sojuszników do kupowania ropy od Stanów Zjednoczonych oraz do wspólnego przejęcia kontroli nad cieśniną Ormuz.
- Trump ogłosił, że strategiczne cele wojny z Iranem są prawie zrealizowane i podziękował żołnierzom za operacje w Iranie oraz Wenezueli.
- Prezydent USA skrytykował wcześniejsze działania Baracka Obamy wobec Iranu i podkreślił swoje wysiłki w powstrzymywaniu irańskich dążeń nuklearnych.
- Trump wskazał, że zwyżki cen paliw są wynikiem ataków irańskiego reżimu na tankowce i sąsiednie państwa, oraz podkreślił wzrost produkcji ropy w USA.
- Zapowiedział dalsze uderzenia w irańskie instalacje energetyczne, jeśli nie zostanie zawarte porozumienie, i zaznaczył, że nowa grupa rządząca w Iranie jest mniej radykalna.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O specjalnym wystąpieniu Donalda Trumpa poinformował w komunikacie Biały Dom. Jak podkreślano, prezydent USA przekaże istotne informacje dotyczące wojny z Iranem.
- Przez ostatnie cztery tygodnie nasze siły zbrojne prowadziły szybkie, zdecydowane, miażdżące uderzenia na polu walki - rozpoczął republikanin.
- Nigdy w historii wojny wróg nie poniósł tak straszliwych strat w ciągu zaledwie kilku tygodni. Wygrywamy jeszcze bardziej niż kiedykolwiek - zaznaczył Trump. Polityk podziękował żołnierzom za operację w Iranie, ale i wcześniejszą - w Wenezueli.
USA. Orędzie Donalda Trumpa. Mówił o wojnie z Iranem
Trump podkreślił, że poinformuje, dlaczego "operacja Epicka Furia jest konieczna dla bezpieczeństwa USA i wolnego świata".
- Ten reżim woła "śmierć Ameryce, śmierć Izraelowi od 47 lat" - wyjaśnił, mówiąc o Iranie. Dodał, że "mordercza władza w Teheranie ostatnio zabiła 45 tys. swoich obywateli, którzy protestowali".
- Zrobiłem wiele rzeczy w trakcie moich dwóch kadencji, aby powstrzymać irańskie poszukiwanie broni jądrowej - tłumaczył republikanin i nie szczędził krytycznych słów pod adresem poprzednika.
- Obama dał im 1,7 mld dolarów gotówki, samolotami wysłał, próbując kupić sobie ich (Iranu - red.) szacunek i lojalność - wyliczał i podkreślił, że "teraz on naprawia błędy".
- Nasze cele są proste i jasne: systematycznie niszczymy zdolność reżimu do grożenia Ameryce - poinformował Trump, wskazując, że "marynarka wojenna oraz lotnictwo Iranu niemal nie istnieje".
- Strategiczne cele są prawie zrealizowane. Gdy świętujemy ten postęp, myślimy głównie o 13 amerykańskich wojownikach, którzy oddali życie w tej walce. (...) Chylimy czoła przed nimi. Zamierzamy dokończyć tę pracę - przekazał republikanin.
Prezydent USA podziękował za współpracę sojusznikom na Bliskim Wschodzie. Wymienił m.in. Izrael, Bahrajn, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Kryzys na rynkach paliw. Trump: Zwyżki są rezultatem absurdalnych ataków Iranu
Przywódca USA nawiązał do panującego kryzysu na rynku paliw. - Wielu Amerykanów było zaniepokojonych, widząc niedawne wzrosty cen na stacjach benzynowych. Krótkoterminowe zwyżki są rezultatem działań irańskiego reżimu, który prowadzi absurdalne ataki przeciwko tankowcom i sąsiednim krajom - oskarżał.
- Produkujemy więcej ropy gazu niż Rosja i Arabia Saudyjska razem wzięte - dodał Trump, wskazując na wzorową współpracę amerykańsko-wenezuelską po zmianie władzy w Caracas.
Prezydent USA "dał sugestię" państwom, które borykają się z niedoborem tego strategicznego surowca. - Kupujcie ropę od Stanów Zjednoczonych, mamy jej masę. Po drugie udajcie się z nami na cieśninę (Ormuz) i po prostu ją weźcie. Po zakończeniu konfliktu cieśnina otworzy się naturalnie - dodał.
"Wycieczka na Iran". Trump o skutkach wojny na Bliskim Wschodzie
Donald Trump mówił o widocznych skutkach "wycieczki na Iran", której wynikiem jest m.in. zabicie kluczowych przywódców tego państwa.
- Nowa grupa jest mniej radykalna i o wiele bardziej rozsądna - zaznaczył i pogroził, że bez porozumienia "USA będą uderzać w każdy z zakładów produkujących energię".
- Uderzymy bardzo mocno w każdą z irańskich elektrowni, prawdopodobnie jednocześnie. Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych. (...) W ciągu następnych dwóch-trzech tygodni będziemy mocno uderzać w Iran. Powróci do epoki kamienia łupanego- zauważył amerykański przywódca.
Warto zauważyć, że podobne groźby republikanina pod adresem Iranu były formułowane w poprzednich dniach. Biały Dom nieustannie odsuwa zakończenie wojny w czasie, wskazując na konieczność zawarcia porozumienia oraz spełnienia kluczowych celów operacji.














