Reklama

Reklama

Udaremniono atak. Wieża Eiffla na celowniku

Francuskie służby udaremniły atak terrorystyczny. Trzem zatrzymanym w ubiegły piątek osobom, w tym 16-letniej dziewczynie, postawiono zarzut przygotowywania zamachu i udziału w grupie terrorystycznej – podaje AFP. W ocenie władz atak mógł zostać przeprowadzony w najbliższych dniach.

W piątek policja zatrzymała 20-letniego Thomasa Saureta, jego 16-letnią partnerkę o imieniu Sarah i 33-letniego Malika Hammamiego. We wtorek potencjalni zamachowcy usłyszeli zarzut przygotowywania zamachu i udziału w grupie terrorystycznej.

Thomas Sauret i jego nieletnia dziewczyna zostali ponadto oskarżeni o skonstruowanie i posiadania materiałów wybuchowych.

Grupę niedoszłych zamachowców namierzono przed paroma tygodniami, kiedy używali programu służącego do komunikacji między dżihadystami. Policja wkroczyła do akcji, kiedy 16-letnia Sarah przysięgła wierność Państwu Islamskiemu w mediach społecznościowych.

Reklama

Wieża Eiffla na celowniku

Młoda dziewczyna i jej chłopak, którzy wcześniej przeszli na islam, kupili środki chemiczne, służące do skonstruowania materiału wybuchowego. Policja zabezpieczyła 71 gramów niebezpiecznych substancji w ich mieszkaniu w Montpellier.

W ocenie władz stopień organizacji zamachu był bardzo zaawansowany i atak mógł nastąpić w najbliższych dniach.

Policja przeszukała komputer i telefony zabezpieczone w mieszkaniu pary. Ze znalezionych w nich informacji wynika, że jednym z celów niedoszłych zamachowców mogły być zatłoczone okolice Wieży Eiffla.

Według dotychczasowych ustaleń, Thomas Sauret miał planować zamach samobójczy. Wcześniej jego partnerka miała bezpiecznie przedostać się do stref kontrolowanych przez dżihadystów w Syrii i Iraku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy