Tysiące wiernych w Watykanie. Leon XIV: Śmierć nie ma nad nami władzy
Tysiące wiernych zgromadziło się na placu Świętego Piotra, by uczestniczyć w pierwszych obchodach Wielkanocny z papieżem Leonem XIV. Wśród pielgrzymów znaleźli się też Polacy. Z kolei w południe papież wygłosił orędzie paschalne, a następnie udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi.

W skrócie
- Tysiące wiernych zgromadziło się na Placu Świętego Piotra, by uczestniczyć w pierwszych obchodach Wielkanocy z papieżem Leonem XIV.
- Leon XIV podczas orędzia paschalnego mówił o zwycięstwie nad śmiercią i udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi.
- Plac Świętego Piotra został ozdobiony dziesiątkami tysięcy kwiatów z Holandii, zgodnie z tradycją rozpoczętą po wizycie Jana Pawła II w 1985 roku.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego papież Leon XIV wygłosił orędzie paschalne, w którym wezwał do "niesienia radości zmartwychwstania tam, gdzie unosi się widmo śmierci"
- To wielkanocne orędzie obejmuje tajemnicę naszego życia i losy dziejów, dociera do nas aż po otchłań śmierci, przez którą czujemy się zagrożeni, a czasem pokonani. Otwiera nas na nadzieję, która nie gaśnie, na światło, które nie zachodzi, na pełnię radości, której nic nie może przekreślić: śmierć została pokonana na zawsze, śmierć nie ma już nad nami władzy - powiedział Leon XIV.
Pierwsza Wielkanoc papieża Leona XIV. Tysiące wiernych na placu Świętego Piotra
W południe papież udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi, błogosławiąc Rzym i świat w najważniejszy w katolickim kalendarzu liturgicznym dniu.
Podczas Liturgii Słowa odczytano fragmenty Starego i Nowego Testamentu w językach: francuskim, portugalskim, włoskim, hiszpańskim, niemieckim, polskim, angielskim, przypominające historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii św. Mateusza, kiedy kobiety przyszły do grobu Jezusa i objawił się im Anioł Pański. Każde z czytań przeplatał śpiew Psalmów.
Podczas orędzia papież Leon XIV zwrócił uwagę, że w codziennym życiu śmierć budzi w wiernych strach i nie jest łatwo zaakceptować, że została ostatecznie pokonana przez Chrystusa.
- Śmierć czyha zawsze także poza nami. Widzimy jej obecność w niesprawiedliwościach, w partykularnych egoizmach, ucisku ubogich, niedostatecznej trosce o najsłabszych - powiedział Leon XIV.
- Widzimy ją w przemocy, ranach świata, krzyku cierpienia, który wznosi się zewsząd z powodu nadużyć, które miażdżą najsłabszych, z powodu bałwochwalstwa zysku, które pustoszy zasoby Ziemi, z powodu przemocy wojny, która zabija i niszczy - wskazał papież.
W Wielki Piątek Leon XIV sam poniósł krzyż podczas Drogi Krzyżowej. Papież powrócił tym samym do zwyczaju, który wprowadził i jako jedyny praktykował św. Jan Paweł II, który od 1980 r. do 1994 r. również osobiście dźwigał krzyż podczas wielkopiątkowego nabożeństwa w rzymskim Koloseum.
Stolica Apostolska w tysiącach kwiatów. Tradycja sięga pontyfikatu Jana Pawła II
Przed rozpoczęciem mszy na placu Świętego Piotra zgromadziły się tysiące wiernych, którzy chcieli uczestniczyć w pierwszych uroczystościach wielkanocnych pontyfikatu Leona XIV. Do Watykanu przybyli tłumnie rodacy papieża, ale nie zabrakło też pielgrzymów z Polski.
Goszczący pielgrzymów plac na czas Świąt Wielkanocy udekorowany został dziesiątkami tysięcy kwiatów przywiezionych z Holandii.
Tradycja dekorowania placu przed Bazyliką św. Piotra narodziła się podczas wizyty Jana Pawła II w Holandii w 1985 r. Papież był pod tak dużym wrażeniem roślinnych ozdób, że władze Holandii rok później zaczęły w Wielkanoc wysyłać do Watykanu w chłodniach tysiące tulipanów, narcyzów, hiacyntów, róż i gerberów.













