Turystyczny kraj zmierza w stronę wojny. Niepokojące słowa premiera

Po lewej stronie unoszący się gęsty dym i samochody, w tym straż pożarna, zatrzymane na ulicy przed płonącym budynkiem, po prawej stronie wnętrze zdewastowanego, spalonego obiektu z nadpalonymi konstrukcjami metalowymi i popiołem na podłodze.
Tajlandia i Kambodża. Wojna wisi na włoskuAFP

W skrócie

  • Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży eskaluje, używane są ciężkie działa, rakiety i broń kasetowa.
  • Spór dotyczy starożytnej świątyni Preah Vihear, której przynależność budzi emocje w obu krajach.
  • Władze Tajlandii odrzucają mediacje międzynarodowe, a sytuacja zaczyna niepokoić turystów i lokalne społeczności.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Tajlandia i Kambodża. Wojna o świątynię z UNESCO w tle

Bomby kasetowe, rakiety i drony

Zobacz również:

Wojna w social mediach, wojna w telewizorze

Zobacz również:

Wojna w raju?

Zobacz również:

Sikorski w "Gościu Wydarzeń" o Bąkiewiczu na granicy: Niech broni tej, która naprawdę jest zagrożonaPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?