Reklama

Reklama

Tureckie wojska przekroczyły granicę z Syrią

Mały oddział rozpoznawczy tureckiej armii wkroczył na teren syryjskiej prowincji Idlib - poinformowali syryjscy rebelianci. Incydent poprzedza planowane rozlokowanie na tym terenie rebelianckich sojuszników Turcji w celu utworzenia tam "strefy deeskalacji" konfliktu.

Grupa tureckich pojazdów wojskowych, która wjechała na teren Syrii, skierowała się w okolice Sheikh Barakat, z którego można nadzorować przylegające do prowincji Idlib obszary prowincji Aleppo kontrolowane przez rebeliantów i kontrolowany przez Kurdów rejon Afin.  

Wczoraj prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapowiedział rozpoczęcie operacji w syryjskiej prowincji Idlib. Tureckie oddziały mają tam wesprzeć syryjskich rebeliantów. Premier Binali Yildirim oświadczył, że Turcja zapewni w Idlibie bezpieczeństwo, i "będzie współpracować z Rosją".  

Reklama

Dżihadyści z Tahrir al-Sham, organizacji wywodzącą się z syryjskiej Al-Kaidy, ostrzegli, że jakakolwiek inwazja na Idlib "nie będzie piknikiem". Ugrupowane wcześniej wspierało grupy rebeliantów, od roku zaś walczy o przejcie kontroli nad prowincją.  

Ustalone przez Rosję, Turcję i Iran utworzenie sfer zawieszenia broni ma być wstępem do rozmów na temat porozumienia pokojowego w Syrii. Trwający 6,5 roku konflikt w Syrii pochłonął ponad 330 000 ofiar śmiertelnych.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje