Reklama

Reklama

Turecka propaganda w szkołach. Niemiecki kontrwywiad ostrzega

Niemiecki kontrwywiad ostrzega, że tureckie tajne służby w ostatnich miesiącach rozszerzają swoją działalność na terenie tego kraju. Do niemieckich szkół tureckie konsulaty wysyłały 503 nauczycieli, którzy zamiast uczyć tam języka tureckiego, zajmują się polityczną agitacją. Tak twierdzi dziennik "Die Welt" opierając się na danych Związku Zawodowego Nauczycieli.

Niemiecki Związek Nauczycieli oraz Stowarzyszenie Niemieckich Filologów ostrzegają, że opłacani przez tureckie ministerstwo edukacji nauczyciele, wysłani do niemieckich szkół publicznych, zamiast uczyć tureckiej kultury i języka ojczystego, prowadzą polityczną propagandę.

Przewodniczący Związku Nauczycieli z Badenii Wirtembergii Doro Motitz powiedział dziennikarzowi "Die Welt", że w chwili obecnej zajęcia te całkowicie wymknęły się spod niemieckiego nadzoru szkolnego i sytemu prawnego.

Przewodniczący Stowarzyszenia Filologów Heinz-Peter Meidinger zażądał natychmiastowego zakazu prowadzenia takich zajęć w niemieckich szkołach publicznych, bowiem wywierają one negatywny wpływ na proces integracji tureckiej młodzieży w Niemczech.

Reklama

Od 40 lat turecka społeczność ma prawo do nauki swojego języka w szkołach publicznych, jako języka dodatkowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy