Reklama

Reklama

Turcja i Niemcy gotowe do normalizacji stosunków?

Ankara i Berlin są gotowe do normalizacji stosunków - ocenił minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu. Zapowiedział też, że w styczniu złoży wizytę w Niemczech na zaproszenie szefa tamtejszego MSZ Sigmara Gabriela.

Jednocześnie w opublikowanej w poniedziałek rozmowie z agencją dpa Cavusoglu przestrzegł stronę niemiecką przed "wysuwaniem gróźb" wobec jego kraju.

Szef tureckiej dyplomacji szczególnie pozytywnie wypowiedział się o "dobrym dialogu" z Gabrielem, który zaprosił go do złożenia wizyty w swoim mieście rodzinnym Goslar w Dolnej Saksonii; niemiecki minister odwiedził swego tureckiego kolegę w listopadzie w jego okręgu wyborczym w prowincji Antalya. Cavusoglu zaznaczył, że Gabriel to jego "osobisty przyjaciel", z którym jednak nie zawsze musi się zgadzać.

Reklama

Z perspektywy Ankary nie ma żadnego kryzysu w dwustronnych relacjach miedzy Turcją i Niemcami - powiedział Cavusoglu. "Turcja nie ma z Niemcami problemu, ale Niemcy mają problem z Turcją i korzystają z każdej okazji, by ją atakować" - ocenił, dodając, że rząd w Ankarze oczekuje od Niemiec "traktowania Turcji jako równorzędnego partnera".

"Jeśli Niemcy zrobią w naszym kierunku jeden krok, my zrobimy dwa kroki w ich stronę. To nie żadna słabość, to idzie z serca. Ale jeśli Niemcy zagrożą Turcji, Turcja odda cios" - podkreślił Cavusoglu.

Stosunki Turcji z UE są szczególnie napięte od wiosny 2017 roku, gdy Niemcy i Holandia nie zgodziły się na zaplanowane na ich terytorium wiece przedwyborcze tureckich imigrantów z udziałem tureckich polityków przed referendum w sprawie zmiany ustroju w Turcji. Niemcy i Holandia powołały się na względy bezpieczeństwa, co spotkało się z oskarżeniem ze strony tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana "o nazistowskie praktyki" i tłumienie wolności wypowiedzi.

Także Erdogan w czwartek wyraził chęć poprawy wzajemnych relacji dyplomatycznych z krajami europejskimi.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy