Trzymetrowy aligator zabił kobietę. Później pilnował jej ciała
Tragiczne wieści napłynęły z Karoliny Południowej. 69-letnia Holly Jenkins została śmiertelnie zaatakowana przez aligatora w pobliżu pola golfowego w Hilton Head. Ratownicy nie byli w stanie natychmiast udzielić kobiecie pomocy, ponieważ zwierzę wyszło z wody i pilnowało jej ciała. Aligator miał trzy metry długości.

69-latka została zaatakowana przez aligatora we wtorek rano, gdy spacerowała z psem.
USA: Aligator zaatakował w Karolinie Południowej
Dziennik "New York Post" wskazuje, że do ataku gada miało dojść przy jeziorze znajdującym się niedaleko pola golfowego w Hilton Head. "Koroner hrabstwa Beaufort zidentyfikował ofiarę jak Holly Jenkins" - dodaje portal.
O sprawie poinformowało lokalne biuro szeryfa we wpisie na Facebooku.
Jak się okazuje, ratownicy przez dług czas nie byli w stanie dotrzeć do poszkodowanej 69-latki. Trzymetrowy aligator wyszedł z wody i pilnował ciała ofiary. Ostatecznie trzymetrowe zwierzę zostało usunięte z obszaru.
Dotychczas nie jest jasne, w którym miejscu kobieta została wciągnięta do wody. Pies, z którym spacerowała, został znaleziony cały i zdrowy.
Karolina Południowa: Tragiczna śmierć 69-latki
Departament Zasobów Naturalnych Karoliny Południowej zaznaczył w komunikacie, że "biolodzy i funkcjonariusze reagują na incydent".
Wtorkowy wypadek był drugim śmiertelnym atakiem aligatora w hrabstwie Beaufort w ciągu roku. W sierpniu 2022 roku zginęła 88-letnia kobieta. Przypadkowo "wpadła do stawu podczas pracy w ogrodzie w społeczności seniorów".
Portal informuje, że także wtedy aligator pilnował ciała swojej ofiary. Ratownicy dotarli do poszkodowanej 88-latki dopiero dwie godziny po przybyciu na miejsce.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









