Trzęsienie ziemi w Japonii. Szacowanie szkód zajmie godziny
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,5 nawiedziło w niedzielę wschodnie wybrzeże Honsiu w Japonii - poinformowało niemieckie Centrum Badań Geologicznych (GFZ). Na podsumowanie strat jest wciąż za wcześniej, jednak według zagranicznych mediów nie ma doniesień o ofiarach.

Jak podaje Reuters, powołując się na GFZ, trzęsienie miało miejsce na głębokości 10 km.
Autorzy profilu monitorującego aktywności sejsmiczne podali w mediach społecznościowych, że trzęsienie ziemi wystąpiło 141 km na wschód od miejscowości Yamada w Japonii.
Z kolei serwis Crisis24, specjalizujący się w kwestiach związanych z bezpieczeństwem przekazał, że lekkie wstrząsy były prawdopodobnie odczuwalne na obszarach przybrzeżnych północno-wschodniego i wschodniego Honsiu.
"Nie ma wstępnych doniesień o uszkodzeniach lub ofiarach w wyniku trzęsienia ziemi. Wystąpienie znaczących szkód jest jednak mało prawdopodobne" - podkreśla serwis.
Japonia. Możliwe wystąpienie wstrząsów wtórnych
Zagraniczne media informują, że może minąć kilka godzin, zanim władze będą w stanie przeprowadzić kompleksową ocenę szkód, zwłaszcza w odległych obszarach. "W najbliższych dniach możliwe są wstrząsy wtórne. Wydarzenie to nie wywołało żadnych ostrzeżeń przed tsunami" - dodaje Crisis24.
Portal tłumaczy, że miejscowi urzędnicy mogą tymczasowo zamknąć infrastrukturę transportową w strefie wstrząsów, aby sprawdzić uszkodzenia. "Podczas przestojów mogą wystąpić niewielkie zakłócenia, ale usługi zostaną prawdopodobnie szybko wznowione, jeśli nie zostaną znalezione żadne uszkodzenia" - napisał serwis.
Mieszkańcy obszaru muszą liczyć się też z przerwami w dostawie mediów, szczególnie w pobliżu epicentrum trzęsienia ziemi.
źródło: Reuters; Crisis24
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











