Trump zaskoczył, uderzył w dawnych zwolenników. "Wariaci i przegrywy"
Wariaci, głupki, mąciwody i przegrywy - w taki sposób Donald Trump określił amerykańskich prawicowych dziennikarzy, którzy w ostatnim czasie byli mu nieprzychylni. Publicystom nie spodobała się interwencja armii USA na Bliskim Wschodzie. Wśród nich znalazł się m.in. dawny zwolennik Trumpa Tucker Carlson. "Atakują mnie, ponieważ mają niskie IQ" - stwierdził amerykański przywódca w obszernym wpisie.

W skrócie
- Donald Trump publicznie skrytykował prawicowych publicystów, takich jak Tucker Carlson, Megyn Kelly, Candace Owens i Alex Jones określając ich jako "wariatów i przegrywów".
- Prezydent USA stwierdził, że publicyści ci są zwolennikami posiadania przez Iran broni nuklearnej, co wskazuje na ich "niskie IQ".
- Publicyści wcześniej wspierający Trumpa zaczęli go ostatnio krytykować, szczególnie w kontekście amerykańskiej interwencji w Iranie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Donald Trump zwrócił się do amerykańskich prawicowych publicystów Tuckera Carlsona, Megyn Kelly, Candace Owen i Alexa Jones'a za pośrednictwem platformy Truth Social.
"Wiem czemu atakowali mnie przez lata, uważając, że wspaniale by było, gdyby Iran - największy sponsor terroryzmu na świecie posiadał broń nuklearną - ponieważ mają jedną cechę wspólną - niskie IQ" - napisał Trump.
"To głupi ludzie. Oni to wiedzą, ich rodziny to wiedzą i wszyscy inni też to wiedzą. (...) To wariaci i mąciwody, którzy powiedzą wszystko, byle tylko zdobyć tanią publiczność" - dodał amerykański prezydent.
Donald Trump uderza w prawicowych publicystów. "To głupki"
Tuckerowi Carlsonowi zarzucił, że nie skończył nawet college'u, był bankrutem, gdy wyrzucono go z telewizji Fox News, a obecnie powinien odwiedzić psychiatrę.
Prawicowa influencerka Candace Owens została z kolei skrytykowana za to, że sugerowała, jakoby żona Emmanuela Macrona była mężczyzną. "Pierwsza dama Francji jest znacznie piękniejszą kobietą niż Candace" - napisał Trump i dodał, że ma nadzieję, że Brigitte Macron wygra pozew przeciwko Owens.
Alexowi Jonesowi dostało się natomiast za jego "najgłupsze" słowa o strzelaninie w szkole Sandy Hook, do której doszło w 2012 roku. Jones twierdził wówczas, że incydent został zaaranżowany przez amerykański rząd, a wszyscy uczestnicy masakry byli podstawionymi aktorami. Rodziny ofiar pozwały go i wygrały, a sąd zobligował Jones'a do wypłaty odszkodowań, których suma osiągnęła niemal miliard dolarów. Trump stwierdził, że to dobrze, że Jones "stracił całą swoją fortunę".
"Ci tak zwani eksperci są przegrywami i na zawsze nimi pozostaną" - zaznaczył republikanin.
Rozłam w środowisku MAGA. Odwracają się od Donalda Trumpa
Wszyscy publicyści zaatakowani przez Donalda Trumpa wcześniej byli jego wielkimi sojusznikami. W ostatnich tygodniach krytykowali oni jednak amerykański atak na Iran, co spotkało się z niezadowoleniem prezydenta USA.
Krytykę wobec działań amerykańskiego prezydenta wyraża również Marjorie Taylor Greene - była kongresmenka, która do niedawna była zwolenniczką prezydenta.
Ostatnie sondaże pokazują, że interwencja w Iranie spotkała się ze sprzeciwem ponad 50 proc. Amerykanów. Wśród sympatyków Partii Republikańskiej poparcie dla wojny wynosiło jednak 83 proc.
Sam Trump stwierdził, że w ideologii MAGA "chodzi o wygrywanie i siłę". Jak stwierdził, jego krytycy "nie wiedzą jak uczynić Amerykę ponownie wielką", w przeciwieństwie do niego.












