Trump zamówił fast-food do Białego Domu. Uwagę zwrócił napiwek dla kurierki
Donald Trump osobiście odebrał zamówienie z restauracji McDonald's, które zostało dostarczone w poniedziałek do Białego Domu. Prezydent USA wręczył kurierce napiwek, chwaląc jednocześnie wprowadzone przez jego administrację zmiany w prawie podatkowym. Przewiduje możliwe odliczenie podatków od dochodów uzyskanych z napiwków.

W skrócie
- Donald Trump osobiście odebrał zamówienie z McDonald's do Białego Domu i wręczył kurierce napiwek.
- W mediach społecznościowych podkreślono, że dzięki ustawie podpisanej przez Trumpa kurierka mogła zatrzymać zarobione napiwki bez podatku, a wszyscy demokraci głosowali przeciwko tej ustawie.
- Ustawa promowana przy okazji dostawy przewiduje odliczenie podatków od dochodów z napiwków z limitem 25 tys. dolarów, a według krytyków większość obniżek dotyczy osób o najwyższych dochodach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Prezydent Trump właśnie otrzymał dostawę zamówienia z McDonald's, która została dostarczona przez kuriera DoorDash do Gabinetu Owalnego" - napisała rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt w mediach społecznościowych.
"Dzięki podpisowi prezydenta pod ustawą likwidującą podatki od napiwków Sharron (kurierka - red.) mogła przeznaczyć 11 tys. dolarów zarobione w ten sposób w ubiegłym roku na wsparcie swojej rodziny" - dodała.
Do wpisu dołączyła nagranie, na którym widać jak Donald Trump odbiera zamówienie. Prezydent miał następnie wręczyć kurierce napiwek w wysokości 100 dolarów. - To wcale nie wygląda na ustawione - żartował amerykański prezydent.
"Sharon jest tylko jedną z milionów amerykańskich pracowników, którzy widzą prawdziwe pieniądze w kieszeniach dzięki zwrotom podatków. (...) Pamiętajcie: wszyscy demokraci głosowali przeciwko tej historycznej ustawie" - dodała Leavitt.
Nietypowa dostawa do Białego Domu. Trump promuje ustawę podatkową
Ustawa, którą dzięki dostawie promował Biały Dom przewiduje możliwe odliczenie podatków od dochodów uzyskanych z napiwków. Na zwroty obowiązuje jednak limit 25 tys. dolarów. Według krytyków ustawy większość obniżek podatkowych dotyczy jednak osób o najwyższych dochodach.
Sam Donald Trump znany jest ze swojego zamiłowania do fast-foodów, zwłaszcza McDonald's. Prezydent USA wielokrotnie widziany był, jak zajada się tego typu jedzeniem. Z kolei podczas kampanii prezydenckiej w 2024 roku odwiedził restaurację McDonald's w Pensylwanii, gdzie przez chwilę pracował przy smażeniu frytek. Trump udzielał również wywiadu dziennikarzom przez okienko drive-thru.











