Trump wraca do sprawy dronów nad Polską. "Nie powinny być tak blisko"
- Nie będę nikogo bronił, ale drony zostały zestrzelone i w związku z tym wpadły w przestrzeń powietrzną Polski - mówił Donald Trump, odnosząc się do ostatnich wydarzeń w naszym kraju. Zdaniem prezydenta USA bezzałogowce "nie powinny znaleźć się tak blisko Polski". To kolejny raz, kiedy republikanin zabiera głos w tej sprawie.

W skrócie
- Donald Trump w wywiadzie dla Fox News wyraził frustrację wobec Władimira Putina, podkreślając, że jego cierpliwość się kończy.
- Trump, odnosząc się do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przekazał, że bezzałogowce nie powinny były znaleźć się tak blisko kraju.
- Polskie władze, w tym Radosław Sikorski i Donald Tusk, odrzuciły sugestię Trumpa, że incydent z dronami mógł być pomyłką.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W najnowszym wywiadzie dla stacji Fox News prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump pytany był o jego relacje z Władimirem Putinem.
Republikanin stwierdził, że jego cierpliwość do rosyjskiego przywódcy "kończy się". - I to szybko, ale do tanga trzeba dwojga - mówił, nawiązując tym samym do negocjacji pokojowych.
Rosyjskie drony nad Polską. Trump: Nie powinny być tak blisko
Trump pytany był też o naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, do czego doszło w nocy z wtorku na środę.
- Nie będę nikogo bronił, ale drony zostały zestrzelone i w związku z tym wpadły w przestrzeń powietrzną Polski - mówił amerykański przywódca, podkreślając jednocześnie, że mimo wszystko bezzałogowce "nie powinny znaleźć się tak blisko" naszego kraju.
O rosyjskie drony nad Polską Donald Trump pytany był przez dziennikarzy także w czwartek. Republikanin stwierdził wówczas, że "wtargnięcie rosyjskich dronów na terytorium Polski mogło być pomyłką".
- Nie jestem zadowolony z całej tej sytuacji, ale mam nadzieję, że wkrótce się ona zakończy - mówił. Na słowa prezydenta USA zareagował minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk. Zgodnie stwierdzili, że "nie była to pomyłka".
Wojna w Ukrainie. Trump o negocjacjach pokojowych: Będziemy musieli podjąć działania
To kolejna reakcja Donalda Trumpa na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. W środę amerykański przywódca zamieścił krótki wpis na platformie Truth Social. "O co chodzi z naruszaniem przez Rosję polskiej przestrzeni powietrznej za pomocą dronów? Ruszamy" - napisał.
W piątkowym wywiadzie dla Fox News prezydent Stanów Zjednoczonych wspomniał również, że nie jest łatwo doprowadzić do tego, by Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin zajęli podobne stanowisko w sprawie zakończenia wojny.
- Będziemy musieli podjąć bardzo, bardzo zdecydowane działania - przekazał Trump, wyrażając swoją frustrację z powodu niepowodzenia w szybkim zakończeniu wojny. Jak dodał, "sankcje wobec banków i ropy naftowej są jedną z opcji, podobnie jak cła, ale kraje europejskie również muszą się w to zaangażować".











