Reklama

Reklama

Trump ostro o Iranie: Reżim wspiera terroryzm i szerzy rozlew krwi

Prezydent Donald Trump oświadczył w czwartek, że Iran nie spełnił oczekiwań wynikających z międzynarodowego porozumienia nuklearnego i zapowiedział, że wkrótce poinformuje o swojej decyzji w sprawie przyszłości udziału USA w tym układzie.

"Nie możemy pozwolić na to, by Iran uzyskał broń jądrową" - powiedział Trump podczas spotkania z dowódcami armii USA w Białym Domu.

"Irański reżim wspiera terroryzm i szerzy przemoc, rozlew krwi i chaos na Bliskim Wschodzie. Dlatego musimy położyć kres agresji tego kraju i jego ambicjom nuklearnym. Działania Teheranu nie były zgodne z duchem porozumienia" - dodał.

Jak poinformował w czwartek dziennik "Washington Post", powołując się na źródła zbliżone do Białego Domu, Donald Trump zamierza w przyszłym tygodniu ogłosić wycofanie się z porozumienia, gdyż jego zdaniem w obecnej formie układ ten "nie jest w interesie USA".

Reklama

Zawarte w 2015 roku porozumienie nuklearne między Iranem a sześcioma mocarstwami (Chiny, Francja, Rosja, USA, Wielka Brytania i Niemcy) ma na celu ograniczenie irańskiego programu nuklearnego i przewiduje, że Teheran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni atomowej w zamian za stopniowe znoszenie nałożonych na niego sankcji międzynarodowych.

Pod koniec września władze Iranu poinformowały o przeprowadzeniu udanego testu nowego pocisku balistycznego. Trump uważa, że przeprowadzony przez Iran test podważa międzynarodowe porozumienie oraz oskarża Teheran o współpracę z Koreą Północną.

Prezydent USA podkreślił też, że porozumienie społeczności międzynarodowej z Teheranem w sprawie irańskiego programu nuklearnego było jedną z najgorszych i najbardziej jednostronnych transakcji, do jakich kiedykolwiek przystąpiły Stany Zjednoczone. Uznał to porozumienie za powód do wstydu dla Stanów Zjednoczonych i zagroził jego zerwaniem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy