W skrócie
- Donald Trump sugeruje, że kraje NATO powinny zestrzeliwać rosyjskie samoloty naruszające ich przestrzeń powietrzną.
- Prezydent USA wyraził poparcie dla ukraińskiej armii i zapowiedział rozmowę z Viktorem Orbanem w sprawie importu rosyjskich surowców.
- Rada Północnoatlantycka potępiła naruszenie estońskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję, podkreślając gotowość NATO do obrony sojuszników.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Donald Trump twierdząco odpowiedział na pytanie dziennikarzy, czy myśli, że państwa NATO powinny zestrzeliwać rosyjskie samoloty naruszające ich przestrzeń powietrzną.
Jasne stanowisko Donalda Trumpa ws. rosyjskich samolotów
- Tak, tak myślę - powiedział podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w siedzibie ONZ.
Trump dopytywany, czy USA wsparłyby w tym sojuszników, odpowiedział, że "to zależy od okoliczności". - Ale tak, jesteśmy bardzo mocni w sprawie NATO - dodał.
Prezydent USA odmówił jednak komentarza w sprawie zakłócenia w poniedziałek pracy lotniska w Kopenhadze przez drony, dopóki nie pozna szczegółów sprawy.
- Oni sami nie wiedzą, co się stało - wyjaśnił.
Pytany o ewentualne spotkanie z Putinem i czy mu ufa, Trump powiedział, że "da znać o tym za jakiś miesiąc". Poproszony o ocenę dotychczasowych postępów w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie, prezydent USA stwierdził, że największym postępem jest to, że rosyjska gospodarka jest w ruinie, a ukraińska armia radzi sobie, powstrzymując rosyjskie wojsko.
W podobny sposób odpowiedział na pytanie o gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, twierdząc, że zbyt wcześnie jest o tym mówić.
Donald Trump chwali ukraińską armię. "Spisuje się niesamowicie"
Trump zasugerował również, że zadzwoni do premiera Węgier Viktora Orbana, aby nakłonić go do zaprzestania importu tego surowca z Rosji.
- Cóż, on jest moim przyjacielem, nie rozmawiałem z nim, ale mam przeczucie, że gdybym go poprosił, to by to zrobił. I myślę, że to zrobię - powiedział Trump.
Podczas spotkania z Zełenskim Trump chwalił także osiągnięcia ukraińskiej armii, twierdząc, że spisuje się "niesamowicie", powstrzymując napór Rosjan i zachęcał prezydenta Ukrainy do podzielenia się wieściami z frontu. Zełenski stwierdził, że w tym miesiącu ukraińskiej armii udało się wyzwolić 360 km kwadratowych terytorium.
Zełenski podkreślił jednak, że chce końca wojny, jednocześnie dziękując Trumpowi za sprzedaż broni dla Ukrainy kupowanej przez państwa NATO. Chwalił również inicjatywę Trumpa, by państwa europejskie przestały kupować od Rosji ropę naftową i gaz.
- Przy okazji, miałem spotkanie z premierem Słowacji (...). Oni potrzebują pewnych alternatyw, ale wesprą ten pomysł. Nie wiem, czy Węgrzy są gotowi, ale wszystko jest możliwe w przyszłości - powiedział ukraiński prezydent.
Zełenski dziękował też pierwszej damie USA Melanii Trump za zaangażowanie na rzecz ukraińskich dzieci, zapowiadając, że obie żony prezydentów spotkają się w tej sprawie.
NATO ostrzega Rosję. "Nie powinna mieć żadnych wątpliwości"
We wtorek w Brukseli odbyło się spotkanie Rady Północnoatlantyckiej, która zebrała się aby omówić incydent, w którym trzy uzbrojone rosyjskie samoloty MiG-31 naruszyły estońską przestrzeń powietrzną.
Po spotkaniu NATO wydało komunikat, w którym potępiono naruszenie estońskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję.
"Wyrażamy pełną solidarność ze wszystkimi sojusznikami, których przestrzeń powietrzna, otwiera się w nowym oknie została naruszona. Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za te działania, które eskalują, grożą błędną oceną sytuacji i zagrażają życiu. Muszą się one zakończyć. Reakcja NATO na lekkomyślne działania Rosji będzie nadal zdecydowana" - czytamy w oświadczeniu.
"Rosja nie powinna mieć żadnych wątpliwości: NATO i sojusznicy wykorzystają, zgodnie z prawem międzynarodowym, wszystkie niezbędne środki militarne i niemilitarne, aby bronić się i powstrzymać wszelkie zagrożenia ze wszystkich stron" - dodano.

















