Trump napisał list do Xi w sprawie Iranu. "Uściska mnie mocno"
Chiny zgodziły się nie wysyłać broni do Iranu - przekazał w środę Donald Trump, dodając, że prezydent Xi Jinping osobiście go o tym zapewnił. - Napisałem do niego list, prosząc, żeby tego nie robił, a on odpisał mi, że w zasadzie tego nie zrobi - oświadczył przywódca USA.

W skrócie
- Donald Trump poinformował, że Chiny zgodziły się nie wysyłać broni do Iranu, a prezydent Xi Jinping zapewnił go o tym osobiście.
- Chiny skrytykowały amerykańską blokadę irańskich portów w cieśninie Ormuz, określając ją jako niebezpieczną i nieodpowiedzialną, oraz zapowiedziały odegranie konstruktywnej roli w dążeniu do pokoju na Bliskim Wschodzie.
- Donald Trump skomentował też doniesienia o chińskim cyberataku na FBI, mówiąc: - My im to robimy, oni nam to robią.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Głos w sprawie współpracy chińsko-irańskiej Donald Trump zabrał w wywiadzie udzielonym w środę stacji Fox Business. - Słyszałem, że Chiny dostarczają broń... widać to wszędzie... Iranowi - mówił prezydent.
Powiedział także, że przywódca Chin Xi Jinping "w zasadzie" obiecał nie wspierać militarnie Teheranu.
Donald Trump: Chiny nie będą wysyłać broni do Iranu
Słowa Trumpa padają na miesiąc przed planowanym w Pekinie szczytem, który przewidziano na 14-15 maja.
Spotkanie miało odbyć się w marcu, jednak przełożono je ze względu na rozpoczęcie wojny z Iranem.
"Zgodzili się nie wysyłać broni do Iranu. Prezydent Xi uściska mnie mocno, mocno, kiedy tam dotrę za kilka tygodni" - zapowiedział prezydent we wpisie zamieszczonym na platformie Truth Social.
Chiny a wsparcie dla Iranu. Media o działaniu satelitów
W środę dziennik "Financial Times" donosił o chińskiej pomocy wywiadowczej dla Teheranu. "Iran potajemnie nabył chińskiego satelitę szpiegowskiego, który umożliwił mu namierzanie amerykańskich baz wojskowych na Bliskim Wschodzie" - czytamy.
Teheran w ramach odwetu na agresję ze strony USA i Izraela ostrzeliwał cele przeciwnika. Według ustaleń "FT" szczegółowe zdjęcia amerykańskich baz wykonano w marcu, zarówno przed, jak i po atakach dronów oraz rakiet. Przypomnijmy, wcześniej, 28 lutego rozpoczął się zmasowany nalot sił USA i Izraela na Iran.
Po publikacji krótki komunikat wydała ambasada Chin w Stanach Zjednoczonych. "Zdecydowanie sprzeciwiamy się rozpowszechnianiu przez zainteresowane strony spekulatywnych i insynuujących dezinformacji na temat Chin" - napisano.
Chiny krytycznie o cieśninie Ormuz. Trump: Robię to dla nich
We wtorek Chiny zabrały głos w sprawie amerykańskiej blokady irańskich portów w cieśninie Ormuz. Działanie USA oceniły jako "niebezpieczne i nieodpowiedzialne". Pekin zapowiedział też odegranie "konstruktywnej roli" w dążeniu do pokoju na Bliskim Wschodzie.
"Chiny są bardzo zadowolone, że na stałe otwieram cieśninę Ormuz. Robię to dla nich, również - i dla całego świata" - czytamy we wpisie Trumpa.
W wywiadzie dla Fox News prezydent skomentował również doniesienia o cyberataku na FBI, za którym miały stać Chiny. - My im to robimy, oni nam to robią - powiedział.
- Chiny to Chiny. Nigdy nie jest łatwo, ale świetnie sobie radzimy z Chinami - mówił Trump. Stwierdził też, że w kwestii Chin jest "najtwardszą osobą".
Źródło: AFP













