Trump leci do Europy grać w golfa. W planach też spotkanie z szefową KE
Ursula von der Leyen zapowiedziała, że spotka się z Donaldem Trumpem w niedzielę w Szkocji. Prezydent USA będzie tam grał w golfa na polach, których jest właścicielem. Szefowa Komisji Europejskiej wskazała, że celem jest omówienie "transatlantyckich stosunków handlowych i sposobów ich utrzymania". Zapowiedź spotkania padła po "owocnej" rozmowie telefonicznej z Trumpem.

W skrócie
- Donald Trump odwiedza Szkocję podczas prywatnej podróży, obejmującej grę w golfa i spotkania polityczne.
- Podczas wizyty Trump spotka się z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem oraz przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen.
- Rozmowy będą dotyczyły relacji handlowych USA-UE i możliwego porozumienia w sprawie ceł odwetowych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump udał w prywatną podróż do Szkocji, która ma potrwać pięć dni. Agencja Reutera podaje, że prezydent wyleciał do Europy "nękany pytaniami o powiązania z Jeffreyem Epsteinem".
Trump odwiedzi swój ośrodek golfowy w Turnberry na zachodnim wybrzeżu Szkocji, gdzie w poniedziałek spotka się z brytyjskim premierem Keirem Starmerem. Następnie obaj udadzą się do jego rozległego pola golfowego, oddalonego o 320 km, niedaleko Aberdeen na wschodzie kraju. Prezydent USA otworzy tam drugie, 18-dołkowe, pole golfowe, nazwane na cześć jego matki, Mary Anne MacLeod. Kobieta urodziła się i wychowała w Szkocji, po czym wyemigrowała do Ameryki.
W planach jest też spotkanie z pierwszym ministrem Johnem Sweeney'em, który otwarcie poparł Trumpa przed wyborami prezydenckimi.
Informacja o wizycie Trumpa w Szkocji dotarła także do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która postanowiła wykorzystać tę okazję.
Ursula von der Leyen spotka się z Donaldem Trumpem. Omówią relacje handlowe
"Po owocnej rozmowie z prezydentem Stanów Zjednoczonych uzgodniliśmy, że spotkamy się w niedzielę w Szkocji, aby omówić transatlantyckie stosunki handlowe i sposoby ich utrzymania" - poinformowała przewodnicząca KE w mediach społecznościowych.
W czwartek Komisja Europejska stwierdziła, że "wynegocjowane porozumienie handlowe ze Stanami Zjednoczonymi jest w zasięgu ręki". Słowa te padły po wcześniejszej zapowiedzi przygotowania listy ceł odwetowych, które miałyby sięgać 93 mld euro.
Do kwestii umowy handlowej z Unią Europejską odniósł się także w piątek Donald Trump. W rozmowie z dziennikarzami, przed wylotem do Szkocji, republikanin stwierdził, że szanse na zawarcie wspomnianej ugody wynoszą "50 na 50".
Cła USA na Unię Europejską. Będzie porozumienie?
Prezydent USA dodał, że umowa z krajami UE "będzie musiała zakładać obniżenie ceł, ponieważ obecnie wynoszą one 30 procent".
Jednocześnie Donald Trump wskazał, że bardziej optymistycznie podchodzi do ewentualnego porozumienia handlowego z Unią Europejską, niż miało to miejsce w przypadku Japonii, zanim udało się im porozumieć.
- Powiedziałbym, że mamy 25 proc. szans (na ugodę - red.) z Japonią. Ale oni ciągle do nas wracali i ostatecznie doszliśmy do porozumienia - mówił.
Źródła: Interia, Reuters, Politico












