Trump do dziennikarki: "Cicho, świnko". Biały Dom broni prezydenta

Mężczyzna w garniturze dyskutuje z grupą dziennikarzy na pokładzie samolotu, gestykulując stanowczo w stronę jednej z osób trzymających mikrofon i smartfon. W tle widoczny emblemat z pieczęcią prezydencką oraz ekran z amerykańską flagą.
Biały Dom odniósł się do sytuacji na pokładzie Air Force OneJIM WATSONAFP

W skrócie

  • Donald Trump zwrócił się do dziennikarki Bloomberga słowami "cicho, świnko" podczas pytań o dokumenty związane z Jeffreyem Epsteinem.
  • Biały Dom oświadczył, że reporterka zachowywała się nieprofesjonalnie, nie precyzując szczegółów zarzutów.
  • Nagranie z incydentu wywołało międzynarodową dyskusję, a przedstawiciele Bloomberga bronili niezależności i rzetelności swoich dziennikarzy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

USA. Trump uciszył dziennikarkę. Rzecznik Bloomberga zabrał głos

Zobacz również:

    Sprawa Jeffreya Epsteina. Pełne akta sprawy zostaną ujawnione

    Zobacz również:

    "Polityczny WF": Zgrana ekipa. Kto z Czarzastym bierze Sejm?interiaINTERIA.PL