W skrócie
- Władze chińskiej prowincji Guangdong odnotowały ponad 4800 przypadków gorączki chikungunya transmitowanej przez komary tygrysie.
- Choroba szybko rozprzestrzenia się poza Azję i pojawiły się już przypadki lokalnej transmisji w Europie, m.in. we Francji i we Włoszech.
- Eksperci ostrzegają przed poważnym ryzykiem, zwracając uwagę na zmiany klimatyczne sprzyjające pojawianiu się komara tygrysiego w nowych regionach, również w sąsiedztwie Polski.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Gorączka chikungunya wywoływana jest przez wirusa przenoszonego przez komary z rodzaju Aedes. Do podstawowych objawów choroby należy wysoka gorączka oraz silne bóle stawowe i mięśniowe mogące trwać tygodniami. Mogą pojawić się również bóle głowy, wysypka, nudności i uczucie zmęczenia.
Ostatnią, zauważalną falę zachorowań na gorączkę odnotowano w prowincji Guangdong. Jak podaje polskie MSZ do 26 lipca potwierdzono 4800 przypadków, z czego większość dotyczy miasta Foshan.
"Władze prowincji prowadzą intensywną kampanię dezynsekcyjną oraz działania informacyjne. W Kantonie wyznaczono 13 szpitali referencyjnych przyjmujących pacjentów z podejrzeniem zakażenia" - wskazuje polski resort.
Gorączka chikungunya. Jak reagować na chorobę?
Ministerstwo radzi rodakom zachowanie szczególnej ostrożności podczas podróży do zagrożonego obszaru Chin. Przed komarami można chronić się przez stosowanie repelentów, m.in. olejków eterycznych, noszenie ubrań z długimi rękawami i nogawkami oraz stosowanie moskitier w miejscach noclegu. Ministerstwo zaleca podróżnym również unikanie przebywania na zewnątrz w godzinach 7-9 i 16-18.
W przypadku podejrzenia choroby, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Do czasu potwierdzenia gorączki chikungunya powinno się unikać samodzielnego stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych (zawierających m.in. ibuprofen lub ketoprofen). Zaleca się odpoczynek, nawadnianie i leczenie objawowe, na przykład paracetamolem.
WHO ostrzega: Historia się powtarza
Przed tropikalnym wirusem w zeszłym tygodniu ostrzegała Światowa Organizacja Zdrowia. Do ostatniej epidemii chikungunyi doszło dwie dekady temu, a wirus rozprzestrzenił się z regionu Oceanu Indyjskiego na Europę i inne kontynenty. Gorączkę wykryto wówczas u pół miliona ludzi.
- Teraz widzimy, że historia się powtarza - powiedziała na konferencji w Genewie Diana Rojas Alvarez, oficer medyczna WHO. Ogniska obecnej fali, która rozpoczęła się na początku 2025 r., wystąpiły na tych samych wyspach, co w latach 2004-2005 - na Reunion, Majotcie i Mauritiusie, otwiera się w nowym oknie.
Zachorowania na tropikalną chorobę odnotowano również w Europie. Od 1 maja we Francji wykryto ponad 800 przypadków. W kilku południowych regionach kraju potwierdzono też lokalną transmisję wirusa - oznacza to, że osoby zakażone nie podróżowały do obszarów wysokiego zagrożenia. Podobny przypadek wykryto również na początku lipca we Włoszech.
Wirus chikungunya coraz bliżej Polski. Miliardy ludzi zagrożone
Według Diany Rojas Alvarez wirus chikungunya występuje w 119 krajach, co oznacza, że zagrożonych zakażeniem jest 5,6 miliarda osób.
"Dotychczas choroby te (gorączka chikungunya, denga, otwiera się w nowym oknie, żółta gorączka - red.) były kojarzone z obszarami tropikalnymi i subtropikalnymi, a głównymi miejscami ich występowania były Afryka, Ameryka Łacińska i południowa Azja. Ale to się zmienia. Wraz z ociepleniem klimatu zasięg występowania komarów, a tym samym przenoszonych przez nich chorób poszerza się" - przekazała w internetowym wpisie wirusolożka prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Ekspertka podkreśla, że choć komar tygrysi w ubiegłych latach był widziany w Polsce, to do chwili obecnej ten fakt nie został potwierdzony przez żadną instytucję.
"Istnieje jednak rosnące ryzyko pojawienia się tego gatunku w Polsce ze względu na zmiany klimatyczne i fakt, że komar tygrysi zadomowił się już w krajach sąsiadujących z Polską, takich jak Czechy, Słowacja i Niemcy" - podsumowała prof. Szuster-Ciesielska.
Źródło: Interia, Reuters










![Kraków wybiera prezydenta. Trwa druga tura wyborów [NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000NE52VKWTEHC99-C401.webp)





