Reklama

Reklama

Tragiczny wypadek na autostradzie A4 w Niemczech. Ciężarówka w płomieniach

Śmiertelny wypadek na autostradzie A4 w Niemczech. Jak informują zagraniczne media, w ciężarówkę kierowaną przez Polaka wjechał samochód osobowy. Oba pojazdy stanęły w płomieniach. Kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu.

Do tragicznego wypadku doszło na autostradzie A4 w pobliżu miejscowości Eisenach w Niemczech

Niemcy: Wypadek na autostradzie A4. Ciężarówka w płomieniach

Jak informuje portal mdr.de, wypadek miał miejsce w nocy z niedziel na poniedziałek 19 września około północy. Z informacji służb wynika, że w ciężarówkę, której kierowcą był 52-letni Polak, wjechał samochód osobowy. 

Siła uderzenia była tak duża, że pojazd wbił się w naczepę ciężarówki na około 2/3 swojej długości. Widać to na zdjęciach opublikowanych przez lokalną policję. 

Z ustaleń służb wynika, że polski Polak natychmiast ruszył poszkodowanemu na ratunek. Mężczyzna miał ze sobą gaśnicę, ta jednak nie zdołała ugasić płomieni, które w szybkim tempie rozprzestrzeniły się na samochód osobowy oraz objęły zawartość ciężarówki - ta była załadowana gumowym granulatem. 

Reklama

Wypadek w Niemczech. Nie żyje jedna osoba

By ugasić pożar policja potrzebowała około półtorej godziny. Autostrada A4 na tym odcinku była zablokowana przez 12 godzin.

Wiadomo, że w samochodzie osobowym znajdowała się przynajmniej jedna osoba. Kierowca pojazdu zginął na miejscu. W związku ze znaczą temperaturą i znacznym spaleniem pojazdu konieczna będzie analiza DNA, która wykaże, czy w aucie znajdowały się również inne osoby.

Straty związane ze spaleniem towaru w ładowni ciężarówki wyceniono na ponad 100 tys. euro

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy