Tragiczny pożar hotelu w Indiach. Dziesiątki ofiar, ludzie skakali z okien, by się ratować
Co najmniej 21 osób zginęło w pożarze hotelu w stolicy Indii. Płomienie pojawiły się na najniższych kondygnacjach, odcinając drogę ucieczki gościom obiektu. Niektórzy, by się ratować, skakali z okien budynku. Do szpitali trafiło kilkadziesiąt osób.

W skrócie
- W pożarze hotelu w New Delhi zginęło co najmniej 21 osób, a ponad 40 uratowano i przetransportowano do szpitali.
- Pożar wybuchł rano na parterze i pierwszym piętrze, odcinając drogę ucieczki osobom znajdującym się na wyższych kondygnacjach.
- Według służb ogień prawdopodobnie pojawił się w restauracji na parterze; na tragedię zareagował premier Narendra Modi, wyrażając kondolencje i deklarując wsparcie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W pożarze hotelu w stolicy Indii zginęło co najmniej 21 osób. Według służb to jedno z najtragiczniejszych takich zdarzeń w mieście w ostatnich latach.
Z relacji mieszkańców, które opisuje Reuters, wynika, że płomienie pojawiły się najpierw na parterze i pierwszym piętrze budynku. Osoby przebywające na piętrach od drugiego do czwartego zostały odcięte od drogi ucieczki.
New Dehli. Pożar w hotelu. Ludzie skakali z okien, by się ratować
Niektórzy z poszkodowanych decydowali się wyskakiwać z okien hotelu. Zgromadzeni przed budynkiem ludzie rozkładali na ziemi materace, by złagodzić upadek walczących o przetrwanie.
- Jest tu sklep z materacami, zabraliśmy je i rozkładaliśmy na drodze, by pomóc - mówił dla agencji ANI mieszkaniec dzielnicy Malviya Nagar Wasim Raja.
Inny świadek - Sher Khan - w rozmowie z agencją Reutera opisał, że w ten sposób uratowała się m.in. kobieta z małym dzieckiem.
Pożar wybuchł tuż przed godziną 9 rano czasu lokalnego. Do walki z ogniem wysłano osiem wozów strażackich. Płomienie opanowano około południa.
Indie. Pożar hotelu w stolicy kraju. Informacje o ocalonych
Służby podały, że w trakcie akcji ratunkowej udało się ocalić ponad 40 osób. Trafiły one do pobliskich szpitali.
Rzecznik państwowej placówki All India Institute of Medical Sciences powiadomił, że przyjęto 13 pacjentów, z czego dwóch jest w stanie krytycznym - donosi Reuters.
Przedstawiciel lokalnej administracji Jitendra Kumar w rozmowie z mediami wskazał też, że na parterze obiektu działała restauracja. Pożar najprawdopodobniej wybuchł właśnie tam.
Na tragedię zareagował już premier Indii Narendra Modi. Bliskim ofiar złożył kondolencje. We wpisie w serwisie X zapewnił też, że władze pomogą poszkodowanym we wszelki możliwy sposób.
Źródło: Reuters










