Reklama

Reklama

Tragiczny dzień w Strefie Gazy. Czterech zabitych, wielu rannych

Siły izraelskie zastrzeliły w piątek czterech Palestyńczyków i raniły co najmniej 50 podczas palestyńskich protestów wzdłuż granicy między Strefą Gazy a Izraelem - informuje Reuters, powołując się na lokalne służby medyczne.

Rzecznik izraelskich sił zbrojnych powiedział, że ok. 10 tys. Palestyńczyków zebrało się wzdłuż granicy, obrzucając żołnierzy kamieniami. Oświadczył, że tam, gdzie było to konieczne, żołnierze odpowiedzieli ogniem.

Palestyńczycy protestują wzdłuż granicy z Izraelem od 30 marca, żądając zniesienia izraelskiej blokady ich terytorium i prawa do powrotu na tereny, z których kiedyś uciekli bądź z których ich wypędzono, gdy w 1948 r. powstało państwo Izrael.

Według palestyńskiego ministerstwa zdrowia od rozpoczęcia protestów izraelscy żołnierze zabili 212 Palestyńczyków ze Strefy Gazy. Jeden żołnierz izraelski zginął od kuli palestyńskiego snajpera.

Reklama

Reuters odnotowuje, że od dwóch tygodni przedstawiciele służb bezpieczeństwa Egiptu rozmawiają z przywódcami Izraela i rządzącego w Strefie Gazy Hamasu, starając się przywrócić spokój wzdłuż granicy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy