W skrócie
- Ciało pasażera podróżującego na gapę zostało znalezione w podwoziu samolotu American Airlines na lotnisku w Charlotte.
- Śledztwo prowadzi lokalna policja, a linie lotnicze współpracują z organami ścigania.
- Eksperci ostrzegają, że podróż w podwoziu samolotu wiąże się z ogromnym ryzykiem utraty życia.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Władze prowadzą dochodzenie w sprawie śmierci pasażera na międzynarodowym lotnisku Charlotte Douglas po tym, jak 28 września w podwoziu samolotu American Airlines znaleziono ciało pasażera, który podróżował na gapę - przekazał dziennik "USA Today".
Osoba została znaleziona w jednym z przedziałów podwozia, gdy ekipa techniczna pracowała przy samolocie, który przyleciał z Europy - poinformował w komunikacie prasowym Departament Policji Charlotte-Mecklenburg. Pasażer został uznany za zmarłego na miejscu przez funkcjonariuszy wydziału lotniskowego policji.
USA. Tragiczne odkrycie po lądowaniu samolotu
Detektywi przybyli na miejsce zdarzenia, aby zbadać i zebrać dowody rzeczowe.
Policja poinformowała, że śledztwo jest w toku, a tożsamość osoby nie została ujawniona. W oświadczeniu dla dziennika "USA Today" American Airlines poinformowały, że współpracują z organami ścigania.
Tragedia w USA. Ciało pasażera odkryte w podwoziu samolotu
- Lotnisko CLT jest świadome tragicznego odkrycia ciała, które zostało znalezione w podwoziu samolotu American Airlines dziś - powiedział rzecznik lotniska.
"Jesteśmy głęboko zasmuceni tą wiadomością i w razie potrzeby wesprzemy dochodzenie prowadzone przez policję" - przekazano dalej.
- Zakradanie się do podwozia samolotu może być bardzo ryzykowne - powiedzieli wcześniej eksperci ds. zdrowia i lotnictwa dla amerykańskiego dziennika. W tej części samolotu nie ma tlenu, a temperatury mogą oscylować w granicach znacznie poniżej zera.
Większość pasażerów na gapę umiera, a według szacunków Federalnej Administracji Lotnictwa. Ponad 76 proc. osób, które decydują się podróżować w taki sposób, ponosi śmierć.
W styczniu ciała dwóch nastolatków z Dominikany znaleziono w podwoziu samolotu pasażerskiego JetBlue na międzynarodowym lotnisku Fort Lauderdale-Hollywood na Florydzie. Ekipy serwisowe odkryły je podczas rutynowej inspekcji samolotu po locie. Nie jest jasne, w jaki sposób i kiedy dostali się na pokład samolotu.
Źródło: "USA Today"














