Tragedia we Włoszech. Wykoleił się tramwaj, kilkudziesięciu rannych
Tramwaj wykoleił się w piątek we włoskim Mediolanie. Nie żyją co najmniej dwie osoby, a ok. 40 jest rannych. Wiadomo, że szynowy pojazd nagle wypadł z torów, a następnie uderzył w budynek. "Potrącił ludzi, z których wiele zostało uwięzionych pod składem" - czytamy. Głos w sprawie zabrała włoska premier.

W skrócie
- Tramwaj linii numer 9 wykoleił się w piątek w Mediolanie, uderzając w budynek.
- W wypadku zginęły co najmniej dwie osoby, a ok. 40 zostało rannych, w tym jedna jest w stanie krytycznym.
- Na miejscu pracowały służby medyczne, straż pożarna i funkcjonariusze organów ścigania; prowadzone będzie dochodzenie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w piątek po południu w Mediolanie. Miejski tramwaj linii numer 9 nagle wykoleił się.
Agencja Ansa podała początkowo, że zginęła jedna osoba, a 39 odniosło rany. Wkrótce później Reuters podał, że zginęły co najmniej dwie osoby, a ok. 40 jest poszkodowanych. Sytuacja jest dynamiczna, a bilans poszkodowanych może ulec zmianie.
Wśród rannych mają być zarówno pasażerowie tramwaju, jak i przechodnie, którzy wpadli pod wykolejony skład.
Na miejsce wysłano służby medyczne oraz pięć zastępów straży pożarnej. Obecni byli również funkcjonariusze organów ścigania.
Mediolan. Wykoleił się miejski tramwaj, tragiczny bilans wypadku
"W chwili wykolejenia tramwaj był pełen ludzi, którzy po uderzeniu (w budynek - red.) upadli na ziemię. Ofiarę udało się wydobyć spod wykolejonego pojazdu, najprawdopodobniej była to osoba piesza" - przekazała Ansa.
Na miejsce wypadku jedzie prokurator, który w ciągu kilku godzin powinien wszcząć postępowanie. Media sugerują, że śledztwo będzie dotyczyć nieumyślnego spowodowania śmierci.
Mediolan. Tramwaj wypadł z torów, dramatyczna relacja świadka
Dziennikarze rozmawiali z uczestnikami wypadku w Mediolanie. - Myślałem, że to trzęsienie ziemi. Siedziałem i upadłem na podłogę razem z innymi pasażerami. To było straszne - relacjonował pasażer feralnego kursu.
Uczestnik wypadku przyznał, że "uderzył się tylko w kolano, ale mężczyzna obok krwawił z głowy". - Zajęło mi trochę czasu, zanim wstałem i wysiadłem - przyznał.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło kilka dni po zakończeniu zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie.
To samo miasto od 6 marca będzie gościć sportowców i kibiców na igrzyskach paralimpijskich. Nie wiadomo, czy wśród poszkodowanych są obywatele Polski.
Kondolencje rodzinom ofiar wypadku złożyła w mediach społecznościowych Giorgia Meloni. Premier Włoch dołączyła do nich wyrazy współczucia przekazane w imieniu całego rządu.
"Solidaryzuję się z miastem Mediolan i życzę poszkodowanym szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia" - czytamy w jej wpisie w serwisie X.
Źródła: "L'Unione Sarda", ANSA












