Reklama

Reklama

Tragedia w Rosji. Autobus spadł z mostu i runął do rzeki

Do 19 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wypadku autobusu na drodze ze Sreteńska do Czyty w Rosji. Pojazd, wiozący 43 pasażerów, zjechał z szosy na moście, przerwał barierki i runął do rzeki Kuenga - podały władze Kraju Zabajkalskiego.

Jak podają rosyjskie agencje informacyjne, wstępne dochodzenie wskazuje, że awarii uległo przednie koło autokaru Kia Grandbird, wyprodukowanego w Korei Południowej, w wyniku czego pojazd wypadł w trasy i runął z mostu. W zamarzniętej rzece wylądował kołami do góry, przez co zmiażdżeniu uległa cała kabina pasażerska.

Zginęło 19 osób, rannych zostało 22. Na miejscu wypadku cały czas trwa akcja ratunkowa.

Właścicielem autokaru jest prywatna firma transportowa, zajmująca się organizacją wycieczek i przewozami okazjonalnymi - poinformowały regionalne struktury ministerstwa ds. obrony cywilnej, sytuacji nadzwyczajnych i likwidacji skutków klęsk żywiołowych w Czycie.

Reklama

Do wypadku doszło w odległości 60 km od Sreteńska w Kraju Zabajkalskim, ok. 4900 km na wschód od Moskwy. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy