Reklama

Reklama

Tragedia w Alpach. Sześć ofiar

Sześć osób zginęło w szwajcarskich Alpach po tym jak z powodu złych warunków pogodowych grupa narciarzy i wspinaczy została zmuszona do spędzenia nocy pod gołym niebem w rejonie Pigne d'Arolla. Cztery ofiary to narciarze, a dwie to wspinacze. Pięć innych osób jest w stanie krytycznym. Pozostałe osoby ucierpiały z powodu wyziębienia.

Akcja ratunkowa rozpoczęła się, gdy służby otrzymały wezwanie o pomoc z odległego rejonu Alp. W poszukiwaniach 14 zaginionych wzięło udział siedem śmigłowców.

Jak poinformowała policja z kantonu Valais, jedna z ofiar prawdopodobnie spadła ze szlaku, podczas gdy pozostałe zmarły z wyziębienia w górach oraz w szpitalu. Osoby te pochodziły z Francji, Niemiec i Włoch.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy