Dramatyczne sceny rozegrał się w poniedziałek około godz. 16 na plaży Cala Goloritzè, jednej z najbardziej znanych i malowniczych na wschodnim wybrzeżu Sardynii.
Według ustaleń portalu Sassari Today 52-letni Polak podczas pływania doznał zatrzymania akcji serca, nie był w stanie wrócić na brzeg i zaczął się topić kilka metrów od plaży, na oczach swojej rodziny i innych turystów.
Włochy. 52-latek zasłabł w wodzie. Nie żyje polski turysta
Jego bliscy natychmiast zadzwonili pod numer alarmowy. Na miejsce wezwano śmigłowiec włoskich służb ratunkowych z Olbii.
Jak informuje agencja Ansa, po wyciągnięciu mężczyzna na brzeg ratownicy medyczni podjęli jeszcze próbę reanimacji, jednak jego życia nie udało się uratować.
Sardynia. Ciało Polaka przetransportowane do szpitala
Ciało Polaka zostało przetransportowane do szpitala w mieście Nuoro, gdzie ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok.
Jak podają lokalne media, mężczyzna w poniedziałek rano wybrał się razem z rodziną na minirejs wzdłuż wybrzeża Baunese. To w trakcie wycieczki miało dojść do tragedii.













