Tłum ludzi w Budapeszcie, mimo zakazu. "Orban ostrzegł przed konsekwencjami"

Joanna Mazur

Oprac.: Joanna Mazur

Tłum ludzi maszerujący przez most na tle szerokiej rzeki, w otoczeniu miejskich budynków i zieleni, na niebie bezchmurna pogoda, panorama miasta widoczna w tle.
Parada równości w Budapeszcie. Wcześniej zakazała jej policjaATTILA KISBENEDEK AFP

W skrócie

  • Około 200 tysięcy osób wzięło udział w paradzie równości w Budapeszcie mimo zakazu policji utrzymanego przez Sąd Najwyższy.
  • Wydarzeniu towarzyszyli przeciwnicy parady oraz kontrmanifestanci, którzy zostali oddzieleni przez służby porządkowe.
  • Rząd węgierski oraz premier Viktor Orban pozostają nieugięci, mimo apeli Komisji Europejskiej i państw UE o zniesienie zakazów dotyczących zgromadzeń LGBTQ+.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Węgry. Parada równości w Budapeszcie mimo zakazu policji

Zobacz również:

Węgry zakazały parady równości. Przewodnicząca KE zaapelowała do Orbana

Zobacz również:

Zakaz nie powstrzymał uczestników parady. Marsz zmienił się w akt walki o prawa

Zobacz również:

"Nie spełnia kryterium sądu". Bodnar uderza w izbę Sądu NajwyższegoPolsat NewsPolsat News