Reklama

Reklama

Tarcia na linii Chiny - Korea Północna?

Dyplomatyczne tarcia pomiędzy Chinami i Koreą Północną. W ubiegłym tygodniu w tajemniczych okolicznościach zostały odwołane występy północnokoreańskiego zespołu w Pekinie. Media w Korei Południowej podały, że może mieć to związek z aresztowaniem w komunistycznej Korei ponad 100 Chińczyków.

Południowokoreańskie media podały informacje, jakoby w Korei Północnej doszło do masowych zatrzymań mieszkających tam na stałe obywateli Chin.

Według informatorów, osoby te były podejrzewane o szpiegostwo na rzecz Chińskiej Republiki Ludowej. W kręgu zainteresowań północnokoreańskich służb miała być nawet działalność samego ambasadora Chin w Pjongjangu.

Te informacje w rzadkim jak na chińskie realia oświadczeniu, zdementowała chińska placówka dyplomatyczna w Korei Północnej. Doniesienia mediów uznano za bezpodstawne.

Reklama

Wciąż nie jest jasne, co było powodem zerwania koncertów północnokoreańskiego zespołu, który miał wystąpić w Pekinie "na dowód przyjaźni" między obydwoma krajami.

Relacje Pekinu i Pjongjangu komplikuje fakt, że Kim Dzong Un od czterech lat nie odwiedził swego największego sojusznika.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy