Tak wyglądałaby wojna Finlandii z Rosją? Tajny dokument ujrzał światło dzienne
Polityczna presja, ataki cybernetyczne, uderzenia dronowe w infrastrukturę krytyczną - tak mogłaby wyglądać wojna Rosji z Finlandią. Do eskalacji doszłoby po katastrofie rosyjskiego myśliwca - czytamy w scenariuszu hipotetycznej inwazji Moskwy, który upubliczniły władze w Helsinkach. Do tej pory dokument widzieli nieliczni. Został odtajniony z dwóch konkretnych powodów.

W skrócie
- Fińska Agencja Rezerw Strategicznych opublikowała wcześniej tajny dokument opisujący hipotetyczny scenariusz wojny Finlandii z Rosją.
- Scenariusz zakłada presję polityczną, ataki cybernetyczne, sabotaż, dronowe uderzenia oraz przestawienie się Finlandii na gospodarkę wojenną i racjonowanie towarów.
- Prezydent Finlandii Alexander Stubb stwierdził, że obecnie armia ukraińska jest największa i najbardziej nowoczesna w Europie, co mogłoby być kluczowe w kontekście wsparcia z tej strony w przypadku rosyjskiej inwazji na jeden z europejskich krajów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Dokument, który do tej pory pozostawał tajny, opublikowała teraz Fińska Agencja Rezerw Strategicznych.
W scenariuszu rozważana jest sytuacja, gdy po wojnie Rosji z Ukrainą to Finlandia znalazłaby się w stanie konfliktu z Moskwą. Wcześniej konflikt Kremla z Kijowem zakończyłoby zawieszenie broni, USA coraz bardziej wycofywałyby się z Europy, a Moskwa zacieśniałaby swoją współpracę z Chinami - czytamy w hipotetycznym scenariuszu.
Przypomnijmy - Finlandia dzieli z Rosją granicę o długości ponad 1300 km, jest to jednocześnie wschodnia granica Unii Europejskiej i NATO. Od ponad dwóch lat dochodziło tam już do akcji prowokacyjnych ze strony Moskwy, m.in. sterowanej migracji, przez co Finowie zaczęli fortyfikować te tereny i ograniczać swobodne poruszanie się na granicy między państwami.
Finlandia odtajnia dokument. Scenariusz hipotetycznej wojny z Rosją
Finowie w dokumencie opisują, że rozpatrywany scenariusz konfliktu rozpocząłby się właśnie od presji politycznej na ich kraj oraz ataków cybernetycznych. W tej kwestii Kreml mógłby wykorzystać sprawę Wysp Alandzkich, strategicznie położonych w połowie morskiej trasy do Szwecji, obecnie zdemilitaryzowanych i autonomicznych.
Dalej miałoby dojść do eskalacji - na terenie Finlandii rozbiłby się rosyjski myśliwiec, co Kreml wykorzystałby do uderzeń w infrastrukturę krytyczną skandynawskiego kraju. Dochodziłoby do akcji sabotażowych i ataków dronowych, a Rosjanie mówiliby o "operacji specjalnej".
Kryzysowa sytuacja przełożyłaby się na sytuację ekonomiczną w państwie, które w efekcie przestawiłoby się na gospodarkę wojenną. Wojna przybrałaby taką skalę, że niektóre towary miałyby być racjonowane - czytamy w scenariuszu.
Opis hipotetycznego scenariusza przygotowali Centrum Ceberbezpieczeństwa Agencji Łączności oraz Transportu, a także specjaliści z fińskiego sztabu sił zbrojnych.
Bezpieczeństwo Europy i NATO a doświadczenie Ukrainy po wojnie z Rosją
Dotychczas z treścią dokumentu zaznajomione były kluczowe podmioty dla ciągłości dostaw. Na ujawnienie treści organy państwa zdecydowały się, by uświadomić społeczeństwu skalę zagrożeń i pokazać, jak kluczowa byłaby w takiej sytuacji pomoc społeczeństwa dla armii.
O zagrożeniu ze strony Rosji mówił we wtorek także prezydent Finlandii Alexander Stubb. Ocenił on, że jeśli Moskwa jest groźna dla całej Europy, to w przyszłości Zachód może bardziej potrzebować Ukrainy niż Kijów Europy.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Stubb podkreślił, że obecnie ukraińska armia to "największa, najskuteczniejsza i najnowocześniejsza armia w Europie".
Gdyby doszło do inwazji Rosji na jeden z europejskich krajów, doświadczenia Kijowa i najnowocześniejsza technologia przetestowana na froncie mogłaby być wtedy na wagę złota.
Źródła: AFP, Interia












