Tajne zapiski koreańskiego generała rzucają nowe światło na stan wojenny

Tłum ludzi zgromadzony na dużym placu, wielu uczestników trzyma zapalone świece oraz transparenty z napisami, w tle powiewa flaga Korei Południowej, a za tłumem widoczne są nowoczesne budynki podświetlone w czasie zmierzchu.
Rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Korei Południowej. Na zdjęciu protesty z grudnia 2024 roku w SeuluCHRIS JUNG/NurPhotoGetty Images

W skrócie

  • Południowokoreańscy parlamentarzyści oraz dowódcy jednostek specjalnych odegrali kluczową rolę we wstrzymaniu zamachu stanu i uratowaniu demokracji w Korei Południowej.
  • Ujawniono szokujące plany związane z ewentualnym wprowadzeniem stanu wojennego - obejmowały internowania, a nawet rozstrzeliwania przeciwników politycznych.
  • Wydarzenia z 3 grudnia stały się przestrogą dla innych demokracji, a południowokoreańskie społeczeństwo zasłużyło na Pokojową Nagrodę Nobla.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Każdy Koreańczyk pamięta, co robił 3 grudnia

Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią - wersja koreańska

Mężczyzna w kapeluszu

Zobacz również:

Internowanie na wyspie przy Korei Pn. i mrożące krew w żyłach plany

Zobacz również:

Koreańczycy z Południa zasługują na Nobla

Zobacz również:

Komornicki w "Gościu Wydarzeń": Wojna w Korei jest wojną niezakończonąPolsat News Polsat News