Tajne rozkazy Duńczyków. Media: Szykowali się do wojny
Duńczycy w styczniu potajemnie szykowali się do wojny o Grenlandię - podaje stacja DR. Według ustaleń duńskiego nadawcy na wyspie rozmieszczono żołnierzy z rozkazem otwarcia ognia, jeśli Stany Zjednoczone zaatakują. Wojskowi mieli nosić przy sobie materiały wybuchowe, a koszary wyposażono w ratunkowe jednostki krwi. Media powołują się na 12 "kluczowych źródeł" w rządzie Danii.

W skrócie
- Dania w styczniu 2026 roku rozmieszczała żołnierzy na Grenlandii, wyposażonych w ostrą amunicję i materiały wybuchowe, z rozkazem otwarcia ognia w przypadku ataku USA.
- Według doniesień DR przygotowano specjalne zapasy krwi oraz planowano zniszczenie pasów startowych na lotniskach w Nuuk i Kangerlussuaq, aby uniemożliwić amerykańskim samolotom lądowanie.
- Ekspert ocenił, że sytuacja wskazuje na kryzys w NATO i zasugerował konieczność budowania nowych sojuszy przez Danię, natomiast ambasador USA uznał obawy o agresję za bezpodstawne.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Stacja DR przekazała swoje ustalenia, powołując się na 12 kluczowych źródeł w rządzie duńskim, wojsku i wywiadzie w Danii, Francji oraz Niemczech.
Jak zaznaczono, choć żaden z informatorów nie posiadał konkretnych danych wywiadowczych o planach ataku na Grenlandię, był to poważnie traktowany scenariusz. - To pokazuje, że ramy współpracy sojuszniczej zostały złamane - skomentował Sten Rynning, profesor studiów nad wojną na Uniwersytecie Południowej Danii.
Grenlandia szykowała się na wojnę z USA? Nietypowy transport wojskowy
Dania wysłała w styczniu żołnierzy na Grenlandię z ostrą amunicją i rozkazem strzelania, gdy rozpocznie się atak USA - dowiedziała się DR.
Transport wojskowy miał również uwzględniać zapasy krwi na wypadek, gdyby ranni potrzebowali transfuzji.
Według mediów żołnierze w czasie działań na Grenlandii nosili materiały wybuchowe, aby móc wysadzić m.in. pasy startowe na lotniskach w Nuuk i Kangerlussuaq. Zniszczenie własnej infrastruktury miało uniemożliwić lądowanie amerykańskich samolotów.
Dania. Ekspert: Kluczowa część NATO zanikła
Profesor Sten Rynning uważa, że Dania zareagowała lepiej niż w kwietniu 1940, kiedy nie zdołała uchronić się przed skutkami II wojny światowej. - Tym razem byli w sytuacji, w której Dania pracowała nad budowaniem relacji i współpracy z bliskimi sojusznikami - zauważył.
Jednocześnie ekspert studiów nad wojną ocenił, że kluczowa część NATO "zanikła" i choć formalnie nadal istnieje, mierzy się z dużym kryzysem.
- NATO zostało umieszczone na intensywnej terapii - stwierdził. Jego zdaniem oznacza to "niesamowicie duże osłabienie" zdolności sojuszu do odstraszania zbiorowego.
Ekspert sugeruje, by rząd Danii skupił się na dostosowaniu do "nowej rzeczywistości" i budowaniu własnych sojuszy zamiast polegania w pełni na NATO. - Musimy się spodziewać, że od teraz będzie to stan istnienia - skwitował.
Z kolei ambasador USA w Danii uznał obawy o agresję USA na Grenlandię za bezpodstawne. - Prezydent Trump jasno podkreślił znaczenie Grenlandii i Arktyki dla bezpieczeństwa narodowego USA. W Davos jasno stwierdził, że Stany Zjednoczone nie użyją siły militarnej przeciwko Grenlandii - powiedział Kenneth Howery dla DR.
Źródło: DR













