Reklama

Reklama

Tajlandia. Słoń przebił ścianę kuchni. Szukał przysmaków

Mieszkankę niewielkiej wioski w Tajlandii obudziły głośne hałasy z kuchni. Gdy Ratchadawan Puengprasoppon zeszła na dół, odkryła, że w miejscu ściany pojawiła się... głowa słonia, który szukał czegoś do jedzenia. Kobieta nagrała wszystko na komórkę.

Do zdarzenia doszło w wiosce Chalermkiatpattana, w sobotę, we wczesnych godzinach porannych. Na nagraniu, które opublikował brytyjski dziennik "The Guardian", widać jak niewzruszony obecnością człowieka słoń przeszukuje szafki w kuchni za pomocą trąby. W pewnym momencie łapie i wsadza do pyska plastikową torbę.

Okazało się, że nieproszony gość to samiec o imieniu Boonchuay, na co dzień zamieszkujący park narodowy Kaeng Krachan. Jak informuje "The Guardian", to nie pierwszy raz, gdy przedstawiciel tego gatunku odwiedza pobliską wioskę. Do Chalermkiatpattany słonie przyciąga zapach jedzenia z targowisk. Tym razem jednak niezapowiedziana wizyta w kuchni skończyła się wyrządzeniem szkód na kwotę 50 tys. bahtów - ok 6 tys. złotych.

Reklama

Czytaj też: Gdybyś wiedział, co potrafi ta trąba, chciałbyś ją mieć

"Znajdą sposób"

W rozmowie z "The Guardian" dr Joshua Plotnik z Hunter College z Nowego Jorku podkreśla, że słonie z tych okolic nierzadko niszczą pola uprawne trzciny cukrowej i kukurydzy i stanowią duży problem dla lokalnych rolników.

- Podobne przypadki stają się częstsze w innych rejonach Azji. Dzieje się tak przez mniejszą ilość pożywienia i coraz większą ingerencję człowieka w naturę. Jeśli nie spełnimy podstawowych potrzeb słoni, to znajdą sposób, by znaleźć pożywienie na terenach uprawnych - ostrzega naukowiec, dodając, że budowanie barier lub przenoszenie zwierząt to jedynie tymczasowe rozwiązania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje