Reklama

Reklama

Szykuje się rekord w loterii Powerball. Zwycięzca zgarnie 1,9 mld dolarów

1,9 mld dolarów - do takiej kwoty wzrosła główna nagroda na amerykańskiej loterii Powerball po tym, jak minionej soboty nikomu nie udało się skreślić sześciu zwycięskich numerów. Kolejne losowanie zaplanowano na poniedziałek 7 listopada. Osoba, która poprawnie wytypuje szczęśliwe liczby, otrzyma największą wypłatę w historii loterii w Stanach Zjednoczonych.

Amerykanie nie mogą doczekać się wyników poniedziałkowego losowania. Nic dziwnego - w loterii Powerball do wygrania jest największa nagroda w historii. Posiadacz kuponu, który poprawnie wytypuje pięć liczb oraz jedną dodatkową, będzie mógł zdecydować, czy chce otrzymać całą kwotę - 1,9 mld dolarów rozłożoną na 29 lat czy jednorazową wypłatę w wysokości 929,1 mln dolarów. 

Z dotychczasowej praktyki wynika, że zdecydowana większość zwycięzców wybierała drugą możliwość. 

Rekordowa nagroda

Podczas sobotniego losowania padły następujące numery: 28, 45, 53, 56 i 69 oraz dodatkowa liczba 20. Była to już 41. loteria z rzędu, podczas której nie padła główna nagroda. Ostatni raz stało się to 3 sierpnia.

Reklama

"Podobnie jak reszta Ameryki i świata, myślę, że wszyscy nie możemy się doczekać, kiedy ten historyczny jackpot zostanie ostatecznie wygrany" - powiedział Drew Svitko, prezes Powerball Product Group i dyrektor wykonawczy Loterii Pensylwanii w oświadczeniu cytowanym przez "The New York Times".

Do tej pory największa wygrana w loterii padła w 2016 roku. Wyniosła ona 1,586 mld dolarów i została podzielona między zwycięzców w Kalifornii, Florydzie i Tennessee.

Szansę na zdobycie rekordowej wygranej wynoszą 1 do 292,2 milionów.

Czytaj też: ZUS przypomina o ważnym terminie. Można zyskać kilkaset złotych dodatku

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy