Reklama

Reklama

Szwecja: Silna eksplozja przed posterunkiem policji

Chwilę po północy doszło do silnej eksplozji przed posterunkiem policji w szwedzkim Helsingborgu - poinformował "The Independent". Impet wybuchu był tak potężny, że doprowadził do wybicia okien w budynkach na przeciwko. Według pierwszych doniesień, w wyniku eksplozji nikt nie ucierpiał.

Wybuch spowodował poważne uszkodzenie policyjnego budynku. 

Szwedzkie władze potwierdziły, że w eksplozji nikt nie odniósł ran, nie ma też ofiar śmiertelnych. 

Zwierzchnik szwedzkiej policji Dan Eliasson twierdzi, że eksplozja to "atak przeciwko społeczeństwu". 

Świadkowie zdarzenia byli zdezorientowani. "Nie wiem, jak to opisać. To była potężna detonacja, olbrzymi huk" - powiedział dziennikowi "Helsingborgs Dagblad" przebywający w budynku Kenneth Andersson.

Policja nie otrzymała żadnych pogróżek ani ostrzeżeń przed atakiem.

Reklama

Aktualnie sprawę badają technicy i śledczy. Na tę chwilę policja nie aresztowała żadnego podejrzanego ani nie stwierdziła, jakiego materiału wybuchowego użyto do przygotowania bomby.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje