Szwajcarzy tracą cierpliwość do USA. Szukają innych dostawców rakiet
Szwajcaria może zapłacić za amerykańskie systemy rakiet przeciwlotniczych Patriot ponad dwukrotnie więcej niż przewidywał kontrakt z 2022 roku. Jednocześnie terminy dostaw tych systemów są kolejny raz przesuwane. W efekcie szwajcarski rząd rozważa możliwość anulowania zamówienia i poszukuje alternatywnych dostaw.

W skrócie
- Szwajcaria może zapłacić Amerykanom ponad dwa razy więcej za Patrioty niż wynikało to z kontraktu, a terminy dostaw ponownie się przesuwają.
- Szwajcarski rząd rozważa możliwość anulowania zamówienia i poszukuje innych dostaw systemów obrony powietrznej.
- Systemy Patriot są wykorzystywane m.in. w Polsce jako kluczowy element obrony powietrznej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Szwajcaria zamówiła amerykańskie systemy rakiet przeciwlotniczych Patriot w 2022 roku. Miały one zostać dostarczone w latach 2026-2028. Latem 2025 roku Amerykanie poinformowali jednak o przesunięciu terminów dostaw. Waszyngton tłumaczył decyzję koniecznością priorytetowego wsparcia zdolności obronnych Ukrainy.
"Terminy dostaw systemów są ponownie przesuwane, a Waszyngton nie podał jeszcze konkretnych dat" - informuje szwajcarski dziennik "Tages-Anzeiger".
Szwajcaria czeka na systemy Patriot. Cena wzrasta
Umowa z 2022 roku na pięć baterii Patriot opiewała na 2,5 miliarda dolarów. Jednak w marcu szwajcarski rząd poinformował, że koszt systemu może wzrosnąć o około 50 proc. Zdaniem dziennikarzy resort obrony spodziewa się obecnie jeszcze wyższej kwoty - 5,9 miliarda dolarów.
W ten sposób, w przeliczeniu na szwajcarską walutę, cena amerykańskich systemów obrony wzrasta dwukrotnie, a w przeliczeniu na dolary wzrasta ona ponad 2,3-krotnie.
Problemem jest też sam termin dostaw. O ile Szwajcaria jeszcze niedawno spodziewała się otrzymać Patrioty na początku lat 30., o tyle teraz terminy te mogą ulec jeszcze większemu przesunięciu. To poważna komplikacja wdrażania strategii obronnej, która zakłada osiągnięcie gotowości operacyjnej Patriotów najpóźniej do 2030 roku.
Stało się tak po kolejnej informacji przekazanej przez stronę amerykańską o opóźnieniu dostaw pocisków ziemia-powietrze z powodu trwającej wojny z Iranem i priorytetem realizacji zamówień dla armii Stanów Zjednoczonych.
Szwajcaria traci cierpliwość. Może iść w ślady Danii
Według szwajcarskich mediów tamtejszy rząd planuje omówić przyszłość kontraktu. Wśród możliwych opcji jest zakup alternatywnych systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Według "Defense Express" szwajcarskie ministerstwo obrony zbiera już oferty od firm z Francji, Niemiec, Izraela i Korei Południowej.
Pojawiają się doniesienia, że Szwajcarzy mogą pójść drogą Duńczyków, którzy porzucili Patrioty i zdecydowali się zamówić europejskie systemy obrony. Chodzi o system SAMP/T francusko-włoskiego konsorcjum Eurosam. Kopenhaga zamówi także niemiecki IRIS-T SLM firmy Diehl Defence oraz CAMM-ER brytyjsko-włoskiego koncernu MBDA.
Media zwracają uwagą, że choć płatności za systemy Patriot zostały obecnie zamrożone, to Szwajcaria wpłaciła już około 650 milionów franków szwajcarskich zaliczki. To sprawia, że ewentualne zerwanie kontraktu byłoby skomplikowane zarówno pod względem finansowym, jak i prawnym.
Szwajcarski rząd zapowiada, że decyzje dotyczące dalszych losów programu Patriot i ewentualnych alternatyw mogą zostać podjęte latem.
System Patriot w Wojsku Polskim. Filar obronności
Systemy Patriot stanowią filar polskiej obrony powietrznej i są jednym z elementów systemu Wisła. Pierwsze dwie baterie osiągnęły już pełną gotowość. Zarządza nimi 3. Brygada Rakietowej Obrony Powietrznej w 37. Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej.
W sumie Wojsko Polskie ma dysponować ośmioma bateriami, które - poza jednostką w Sochaczewie - wejdą na wyposażenie dywizjonów obrony powietrznej w Bytomiu, Gdyni oraz Skwierzynie w woj. lubuskim. Ich dostarczenie zapowiedziano na lata 2027-2029.
Źródło: "Tages-Anzeiger"













